czy ja jestem dziwny ze kloce sie z szefem o to ze taka lista zadan to jest za duzo na jednego pracownika? te zadania tak sie "powoli" pojawialy z miesiaca na miesiac przez ostatnie 2 lata a zaczynalem w tej firmie od bycia po prostu projektantem1. business development, spotkania z klientami, negocjacje, podroze do klientow (czasem pol polski), pisanie umow i ich sprawdzanie2. kosztorysowanie, rozklad czasu pracy itd.3. jak zalatwie projekt to potem musze go faktycznie rysowac bo pracownikow za malo xD wiec rysowanie w cadzie itp.4. kontakt z podwykonawcami, zalatwianie z nimi umow, potem kordynacja ich pracy z naszym projektem5. zatrudnianie pracownikow, pisanie ich umow, sprawdzanie ich, przydzielanie zadan6. robienie obliczen branzowych, roznego rodzaju7. promocja i marketing, zajmowanie sie strona, promocja w necie, reklamami itd8. fakturowanie za wykonane projektyto wszystko za 7k netto na uop?powiedzialem teraz ze tak nie moze byc dluzej i musze sie podzielic obowiazkami z kims innym, a tutaj opor, ze za malo projektow na drugiego pracownika, zastanawiam sie nad wypowiedzeniem serio, czy moze ja przesadzam? ale ja nie moge sie na niczym skupic bo skacze z tematu na temat#praca #pracbaza #kariera #pytanie

