Co byście zrobili na moim miejscu? Mam 20% wkładu własnego na kupno mieszkania (na bk2% nie mam szans). Mieszkam w mieście wojewódzkim, którego nie lubię i pracuję zdalnie. W grę wchodzi tylko rynek wtórny. Być może za kilka lat czeka mnie przeprowadzka do innego miasta za pracą. Obecnie za mieszkanie płacę 50% raty przyszłego kredytu. Kupować teraz coś gdy stopy są wysokie? Na ratę i nadpłatę mi spokojnie starczy z obecnej wypłaty. Czy odkładać dalej i kupić mieszkanie już docelowe gdy wyklaruje mi się sytuacja życiowa? #mieszkanie #wynajem #nieruchomosci #kredythipoteczny

