Cześć,razem z żoną myślimy nad zakupem większego lokum do życia, myślimy nad jakąś szeregówką. Nasza sytuacja: ja programista na JDG z comiesięczną FV na 18k netto (póki co jeszcze 15k na rękę przez niski ZUS), żona obecnie bez pracy, dzieciak 9mscy. Dodatkowo wpada 500+ i kosiniakowe dla żony.Wkład własny pewnie ok 200k. Cena szeregówki to coś ok 500-700k.Poprzez kalkulatory zdolności kredytowych wychodzi nam, że raczej nie będziemy mieli zdolności, żeby dostać taki kredyt. Obecnie żona posiada własnościowe mieszkanie 50m2 (przez co nie mamy opcji na kredyt 2%) w jednym z miast wojewódzkich, które będziemy chcieli sprzedać, żeby ostatecznie wziąć jakiś nieduży kredyt na wykończenie nowego lokum. Mieszkanie kupione 2 lata temu, więc sprzedaż byłaby opodatkowana (sprzedaż przed upływem 5 lat), ale z tego co czytam, to jeżeli kwota uzyskana za sprzedaż jest przekazane na cele mieszkaniowe (tak planujemy), to wtedy nie płaci się podatku.Jak to najlepiej rozegrać? Czy doradca kredytowy pomoże z ogarnięciem tematu? Czy to raczej tylko wsparcie z kredytem na zakupem nowego?#kredythipoteczny #mieszkanie #nieruchomosci #kredyt #finanse

