Nie wiem czy wypok to najlepsze miejsce na takie rozkminy ale co szkodzi napisać. Jeszcze jakieś 10 lat temu, w życiu bym nie pomyślał, że tak skończę. Życie w akademiku, masa znajomych,marzenia odnośnie żony i dzieci.Nagle człowiek się obudził w ponurej rzeczywistości. Znajomi w większości pozakładali rodziny, wychowują dzieci, żyją normalnym trybem. Ja wracam po pracy do pustego mieszkania, nie mam się do kogo odezwać, od dłuższego czasu same nieudolne próby znalezienia różowego :( Teksty typu "człowieku, jesteś singlem po 30, korzystaj z życia" powtarzane jak mantra przez osoby w związku dodatkowo powodują utratę pewności siebie. Czuje się totalnie pusty w środku, mam wrażenie że pewien pociąg w życiu mi odjechał i niestety z każdym dniem jest coraz dalej. Co z tego że np. kwestie zawodowe idą ok, ale to tylko zmieniające się cyferki na koncie. W kwestiach międzyludzkich życie zweryfikowało mnie jako bezużytecznego śmiecia#samotność #wykop30plus

