Zajęłam się ostatnio poprawą swojego życia i uwielbiam osiągać codziennym progress. Zauważyłam jednak coś, co może być negatywne, a mianowicie szkoda mi czasu i energii na większość moich znajomych. Przyłapałam się na tym, że zwyczajnie wolę iść na siłownię czy poczytać książkę niż spotkać się z osobami, które i tak w 90% gadają o sobie czy też dużo narzekają. Fajnie mieć znajomych, bo to się wiąże z domowkami, gdzie można poznać inne osoby, ale zwykle i tak, albo są faceci, którzy mnie podrywają, albo osoby w związkach, którym się nie chce poznawać kogoś nowego.Czuje z jednej strony, że jest coś nie tak, że wolę progresowac niż mieć relacje, ale z drugiej te relację bywają kiepskie, bo nie czuje zbyt satysfakcji po spotkaniach oprócz spokoju, że nie jestem samotna.Od prawie roku mam niebieskiego, który jest moim najlepszym przyjacielem i czuję, że ta relacją daje mi maks satysfakcji.#Zalesie #zalpost #relacje #znajomi

