Opublikowane
Uważam, że słusznie należy walczyć z ewidentnymi przykładami dyskryminacji, obejmującymi często idące ze sobą: homofobię, #seksizm, #rasizm, antysemityzm, ksenofobię, etc. Jednocześnie zauważam, że osoby wykazujące takie dyskryminacyjne postawy mogą mieć coś w stylu większej, determinowanej genetycznie reakcji stresowej na odmienne grupy + brak zahamowań (z kolei osoby o podobnej, negatywnej automatycznej reakcji i z wysokimi zahamowaniami po prostu kumulują w sobie złość, co jest pewnie bardzo niezdrowe). Czy zatem nadal zapobiegając szkodliwym efektom dyskryminacji, nie powinniśmy podejść do tych osób z jakąś umiejętnie ukierunkowaną empatią, a nie wykluczać je czy osaczać, co tylko pogorszy ich zdrowie i zwiększy radykalizację, mogącą prowadzić np. do autorytarnych epizodów? Czy to nie byłby dobry argument za bardziej wypośrodkowanym podejściem jako czymś, co zapewni większy poziom społecznej harmonii w długiej skali czasowej?#przemyslenia #dyskryminacja #antysemityzm #ksenofobia #transfobia #lgbt #feminizm #neuropa

Dołączone mediagrafika

image
00

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clihrn39t03rm37hgqiz0p1qg

Dodane: 4 czerwca 2023 - 20:38:00
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu