Opublikowane
Potrzebuję się wyżalić i posłuchać może jakiejś porady.28 lat, 10k na koncie, zarobki 6200 miesięcznie na UoP. Dorabiam sobie jeszcze w poprzedniej firmie około 800 zł miesięcznie. Aktualnie żyję na wynajmie gdzie płacę 1500 zł miesięcznie za pokój. Zły wybór studiów, wiele wydatków na podróże i zwiedzanie świata doprowadził mnie do miejsce w którym jestem. Pracuje w korpo i staram się zdobywać jakieś umiejętności twarde, ale idzie to ciężko. W jaki sposób mogę zdobyć w tym momencie kredyt na mieszkanie? Jakakolwiek klita kosztuje przynajmniej pół miliona złotych co oznacza 100 wkładu własnego. Co z tego, że powiedzmy, że stać mnie ledwo na kredyt, jak nie mogę uzbierać na wkład własny. Zaczynam się zastanawiać nad wyjazdem za granicę. Większość znajomych już coś ma, jak nie jakiś biznes to dobre stanowisko jako programista. Ja nie mam nic. Czuję się jakbym upadł/przegrał. I piszę o tym tylko dlatego, że z tego wszystkiego zaczynam już odczuwać po prostu ścisk w brzuchu i nie mogę spać. Nie mam żadnych nałogów, uprawiam sport, pracuje, uczę się jakiś nowych rzeczy, ale czuję się jakbym kurwa przegrywał to życie. Myślicie, że to dobry pomysł wyjechać za granicę aby więcej zarabiać? Czy w ogóle da się dostać do korpo za granicą bez wielkich umiejętności? Jedyne co, że angielski mam na bardzo dobrym poziomie. #przegryw #rozkminy #przemyslenia #praca #pracbaza
09

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
"Dorośnij i weź życie w swoje własne ręce bo nikt ci za darmo nic nie da, na wszystko trzeba ciężko zapracować."Tekst głupi i nieprawdziwy, bo jednak sporo osób nie zapracowało a dostało na start mieszkanie i są milion lat świetlnych od tych co nic nie dostali.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Widzę że wreszcie dotarło zderzenie z dorosłością, lepiej przyswój sobie trzy rady bo inaczej będzie ci się żyło ciężko:1. W życiu nie można mieć wszystkiego i lepiej się z tym pogodzić 2. Nie porównuj się do innych, bo każdy ma inny start, inne warunki, inną rodzinę, inną sytuację i poziom farta życiowego.3. Podejmując jakąś decyzję zawsze musisz być gotowy na jej konsekwencje.Czas dorosnąć i uświadomić sobie że życie to nie bajka w którym masz utartą ścieżkę studia -> zabawa/podróże -> wspaniała dziewczyna i ślub -> dziecko -> własne mieszkanie -> i żyli długo i szczęśliwieNa każdym z tych etapów coś się może zawalić i nie każdego czeka miłe życie jak z obrazka.Ty podjąłeś decyzję o podróżach i rozwalaniu kasy ale nie masz mieszkania, a inni mają mieszkanie ale za to nigdzie nie byli i nic nie przeżyli. Coś za coś. Życie to sztuka wyborów i priorytetów, rzadko kiedy można mieć wszystko, jeśli nie masz wsparcia bogatej rodziny i do wszystkiego dochodzisz sam. Co więcej, życie może się zawalić w dowolnym momencie z dowolnego powodu - nieszczęście, choroba, rozwód, utrata pracy, upadek biznesu i nawet w wieku 45 nieraz ludzie zaczynają od zera i nie mają nic. Dlatego nie płacz że masz 28 lat i nic nie masz, bo jescze jesteś młody i zdrowy, masz jeszcze siłę i chęci, a niektórzy nawet tego już nie mają. Nie porównuj się do innych bo nigdy nie wiesz jaka jest ich sytuacja i jakim kosztem coś zdobyli. Dorośnij i weź życie w swoje własne ręce bo nikt ci za darmo nic nie da, na wszystko trzeba ciężko zapracować.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Anonim (nie OP): 90% moich znajomych nie zarabia 6k a ty płaczesz, że ci źle ?
No ale to mam patrzeć niżej czy do góry? Co z tego, że 90% zarabia mniej skoro 50% z nich ma jakieś mieszkanie od wujka, działkę od dziadka, która może posłużyć za wkład własny lub drugą połówkę co zarabia kolosalne pieniądze.Ja nie dostanę nic od nikogo i nie mam z tym problemu. Jestem zły tylko na siebie, że w młodości zamiast skupiać się na umiejętnościach technicznych, które mogłyby mi pomóc znaleźć lepszą pracę to sobie piłem piwko na studiach. Na to jestem zły.Wiem, że jest już późno, ale wydaje mi się, że nie za późno aby jeszcze coś osiągnąć. Tylko jakimś cudem muszę się dowiedzieć, w którym kierunku pójść.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@PanieAreczkuWłaśnie wiem. Mam takie wrażenie też, że nie mam nic do stracenia. I lepiej nawet dużo zaryzykować i upaść niż żyć w takim niczym jak ja. Tylko nie wiem którą stronę obrać, to jest najgorsze. @Madridista98No ale życie trochę kosztuje, podróże kosztują. I tak wiem, to były tylko i wyłącznie moje decyzje, że chciałem zwiedzić świat i korzystać z pasji. Fajnie, że jestem bogaty w doświadczenia, bogaty we wspomnienia ale koniec końców trzeba gdzieś żyć.Teraz obudziłem się z niczym i chcę to naprawić póki jeszcze mogę.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
90% moich znajomych nie zarabia 6k a ty płaczesz, że ci źle ?
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clhnd9adc03wq371709vmcomb

Dodane: 14 maja 2023 - 14:02:16
Opublikowane

Autor był widzianyponad 3 lata temu