Serio na rynku #praca #korpo w #krakow jest taka bieda? Myślałem że to mem wykopowy, ale moja różowa właśnie szkoli u siebie nowego pracownika. Łódź here. Gość jest z Krakowa i opowiadał jej, że po tym jak jego korpo zostało zlikwidowane przez AI (te z Bengaluru) to nie mógł nic znaleźć przez kilka miesięcy, co najwyżej bycie zapchajdziurą na umowie zlecenie. Zaczął więc szukać w dalszych miastach aż trafił do jej korpo. Najlepsze jest to, że pracuje 50:50 dom:biuro i nocuje po jakichś hostelach z Kolumbijczykami i innymi Gruzinami, a wszystko po to by spłacić miniratkę na przepłacony kurnik.#pracbaza #korposwiat

