Opublikowane
Mirki, mam do was pytanie. Jakiś czas temu strasznie pokłóciłem się z ojcem. Abstrachując od powodów kłótni, doszło do wymiany epitetów i wypominania sobie różnych rzeczy. Powiedzmy, że trafiłem w czuły punkt i przy okazji bardzo go znieważyłem. Oczywiście nie jest mi głupio, bo kiedyś musiałem znosić jego humory i to on zaczął używać słów powszechnie uważanych za obraźliwe, a moje pretensje są uzasadnione. To jednak nie miejsce o genezie konfliktu. Skutkiem ostrej kłótni był nagły skok ciśnienia i takie nadciśnienie, że ojciec musiał jechać na pogotowie to zbijać. Moje pytanie brzmi, czy gdyby było coś więcej - stan przedzawałowy, zawał serca czy nawet śmierć, to mógłbym za takie coś odpowiadać przed sądem? Oczywiście nie planuję zamachu, bo ostatnio odkryłem, że zero spotkań i nieodzywanie się to najlepsza kara, ale słyszałem już od rodziny komentarze, że jakby coś się stało bym za to odpowiadał.#rodzina #prawo #zdrowie #gorzkiezale
09

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

bmgxi7p1ac6uorhmz52xwgp6

Dodane: 11 września 2024 - 21:57:14
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
twórczy-badacz-28 pisze:
Za nic nie odpowiesz, bo nikt Ci niczego nie udowodni.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Chce_tylko_byc_obok_Ciebie To najbezpieczniejszy będzie brak kontaktu, bo od dłuższego czasu każdy kontakt i rozmowa kończy się awanturą. O to chyba nie mogę być oskarżony według KK ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator digitallord
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy