Opublikowane

Analiza kosztów wynajmu a kredyt hipoteczny

Płacę za najem 2500. Odkładam miesięcznie 8.5k, czyli rocznie 100k. Przez 10 lat odłożę 1 MLN. Koszt najmu przez te lata to 10x12x2500= 300k. Gdybym wziął kredyt 1 MLN na 25 lat, marża banku 2% i średnia stopa procentowa przez ten okres byłaby przykładowo 3.5% to oddam bankowi 1.84 MLN. Czyli 840k - 300k = 510k do przodu. Oczywiście powyższe przy założeniach, że przez te 10 lat odkładane pieniądze pracują i nie tracą przez inflację na rynku nieruchomości. Najem też przez te 10 lat może zdrożeć, ale ja też więcej zarabiam z każdym rokiem. Oczywiście taka akcja jak w 2023 że nieruchomości wzrosły o 20% może zburzyć powyższy plan, ale pomińmy chwilowo.#nieruchomosci #najem #kredyt #hipoteka #kredythipoteczny
13

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
niezawodny-pomysłodawca-20 pisze:
Do obliczeń trzeba dodać TCO, zmianę wartości mieszkania, inflację. Przy obecnej nadpodaży (w mojej okolicy są dosłownie setki pustostanów) zmiana wartości raczej zadziała na niekorzyść zakupu. TCO jest paskudne, sam czynsz i ogrzewanie kosztują (to zapłacisz zawsze, czy na cudzym, czy własnym), a na przestrzeni lat mamy remonty, wymianę mebli i regularne naprawy (na najmie wali cię to, płaci właściciel), a z doświadczenia wiem, że mało kto to uwzględnia. Przy twoich oszczędnościach, bez znaczenia, co będzie się działo z rynkiem, jak poczekasz, to będziesz miał lepsze warunki z racji dużego wkładu własnego. Jest jeszcze kwestia mobilności, ale to już sprawa indywidualna. IMO, o ile nie ma dziecka w drodze, najmować coś taniego przy obecnych cenach nieruchomości, zbierać pieniądze i przebierać w ogłoszeniach bez pośpiechu.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

bergrt58vxflcxqaih5vys6s

Dodane: 1 listopada 2024 - 18:55:30
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy