Nie rozumiem tak wiele osób szczególnie na tagu #przegryw neguje #damskiprzegryw On jest niezaprzeczalnym faktem. Uwierzcie, że naprawdę istnieje. Kobiety zwłaszcza te brzydkie traktowane są jak ścierka. Byle zaliczyć i zostawić. Już nie mówię że, nie ma sensownych żadnych facetów. A co do męskich przegrywów, to myślę, że większość by sobie kogoś znalazła, ale na swoim poziomie. I tu ich boli, bo zamarzyli sobie modelkę. Tak łatwo to nie ma. Jeśli miałabym wybierać, to wolałabym się urodzić męskim przegrywem, niż damskim.

