Mirki, pijcie ze mną kompot! Ślubu nie będzie! Muszę się trochę wygadać, dwa dni temu odkryłem, że moja już była narzeczona pisze sobie na boku z jakimś typem, wysyłała mu tzw. nudesy, seksualne wiadomości itd., z wiadomości również wynika, że spotykali się po kryjomu - jak się zapytałem dlaczego to zrobiła, to stwierdziła, że brakowało jej dreszczyku emocji w łóżku...5 lat razem, w przyszłym roku miał być ślub, dzieci, domZ jednej strony duża ulga, że odkryłem to teraz, z drugiej strony czuję się jak wrak, wziąłem wolne, drugi dzień tylko leżę, próbuje to zrozumieć, chciałbym się zająć sobą, żeby o tym nie myśleć, ale jeszcze nie potrafię Dla ciekawskich jak to odkryłem: Otóż ktoś jej się włamał na Facebook, jako że moja była jest w tym lewa, nie pamięta haseł, emaili itd. to musiałem jakoś to konto uratować, padło na weryfikację SMS, ale SMS coś nie przychodził, kilka prób było podjętych, to stwierdziłem, że może coś przeoczyłem i wszedłem bezpośrednio we wiadomości, tam zobaczyłem podejrzaną konwersacje i z ciekawości wszedłem zobaczyć z kim, aż tyle pisze Dosłownie wiszę piwo włamywaczom/hakerom i Facebookowi, po tym mam wrażenie, że chyba ostatecznie ktoś nade mną czuwał#zwiazki #rozstanie #zalesie

