Ok ludzie, temat świeży, ale muszę gdzieś sie wygadać. Mam żonę, jesteśmy razem od ok. 15-20 lat a małżeństwo ok 10, dwójka dzieci. Wszystko jest perfekt, wszystko pasuje, wszystko jest ok, jedyna rzecz w żonie jest to, że nie ma dużych potrzeb (chodzi o sex), i jest to 1 moze 2 w miesiącu max. Nie bede ukrywał, że ja mam inne potrzeby. Nikogo nie szukałem, nigdzie nie chodziłem ale ostatnio spotkałem koleżankę z liceum, kilka razy próbowaliśmy cos ze sobą ale to był zły okres, człowiek był młody, głupi i nie wiedział czego chce. Przez te 20 lat gdzieś sie tam zderzaliśmy ale zawsze nie wychodziło. Ona oczywiście ma męża i dziecko. Spotkaliśmy i skończyliśmy w łóżku. Teraz nie wiem co zrobić, niby taki układ jej pasuje, niby mi tez, ale nie czuje sie w porządku. Co byście zrobili na moim miejscu ? #romans #zdrada

