Przy naszych obecnych trendach demograficznych pewnym można być tego, że najpewniej ludziom przed 30 (a takim jestem) przyjdzie dymać także po 70 roku życia. I tak mnie zastanawia, jakie zawody można wykonywać będąc starym dziadkiem, ciało nie te, umysł nie ten?Pomijam jakieś fuchy typu cieciowanie.Na pewno odpada cokolwiek w korpo. Korpo po 50 traktuje człowieka jak gówno o ile nie jest jakimś ważniakiem.Zawody fizyczne niby odpadają, ale wydaje mi się, że "majstry", "złote rączki" sobie na emeryturze poradzą.Na pewno lekarz to dobra opcja. 7x-letni chirurg to może nie, ale jest masa specjalizacji, gdzie to przejdzie. Tylko 6 lat wyjęte z życiorysu na szkołę medyczną tak średnio mi się widzi.Sensowny wydaje się psycholog/psychoterapeuta, część zawodów prawniczych, część budżetówki urzędniczej.Co jeszcze?#pracbaza #demografia #ekonomia #nieruchomosci

