Jak duże #mieszkanie dla #przegryw na #kredyt2procent? 30 lvl here, 8700 brutto, 160 k zaskórniaków. Wstępnie myślałem o dwupokojowym coś koło 40 m2, bo pewnie musiałbym jeszcze ze 100k w remont wsadzić, ale jednak zastanawiam się nad zadłużaniem się po sam korek. Wtedy może uda się wziąć trzypokojowe, albo coś trochę bliżej centrum. Szczerze mówiąc to takie gdybanie, bo na OLX w moim wojewódzkim ceny nie na obrzeżach to ok. 12 koła za metr, i pewnie nikt nie zejdzie z ceny. A chciałbym coś kupić jeszcze w tym roku, póki jest gwarancja dopłat dla każdego kto ma zdolność.40 m2 dla rodziny trochę mało, ale prędzej wygram w totka niż znajdę różową, więc nie wiem czym się sugerować. Obecnie pracuję 4 dni zdalnie i 1 z biura. Do dwóch pokoi biurko powinienem gdzieś wcisnąć. Auta nie posiadam. Wstępnie skupiałem się na wtórnym ale nie wielkiej płycie, bo w płycie czynsze obecnie są kosmiczne w porównaniu do bloków sprzed nastu lat.Ktoś coś, jakieś rady? Na pewno ktoś stał przed podobnym dylematem.

