Opublikowane

Jak poradzić sobie z palaczami w biurze?

Mam problem z palaczami w pracy, którzy kopcą elektrykami w biurze.Pierwszego dnia byłem w szoku, że jedna typiara puszcza dymek dosłownie co 5 minut siedząc obok mojego biurka. W zasadzie mogłaby w ogóle nie odkładać tego fajka. 3 osoby z biura wychodziły chociaz do WC, włączały wentylator i otwierały okno zachowując umiar - co 20 min - trzeba zapalić. A i to nie moja sprawa ile jarają, ale to, że ja ten syf wdycham to myślę, że trochę mnie powinno obchodzić xD.Chciałem zachować się jak dorosły i zagadałem do managera, który też jara w Wc. Ten mi przyznał, że niby nie powinno się tutaj palić i że prezesi bardzo gardzą paleniem. Żeby w razie czego mówić co mi przeszkadza, a paleniem w biurze mam się nie martwić, bo on wszystko zalatwi tak, żeby ich nie urazić. xDTa typiara była trochę zła, ale nie paliła przy biurku. Wychodziła co chwile do wc i tam kopciła, potem została przeniesiona blisko prezesów, a jej miejsce zajęła inna typiara, która jest córką, któregoś z prezesów, a i dodam, że z nią też gadał manager aby nie jarała przy biurku.Minął jeden dzień i ta nowa też popala. Co jakieś 15 minut kilka buszkow, a jak chce więcej to wtedy wychodzi i najczęściej pali na korytarzu lub w wc nie odpalając nawet wentylatora. Co śmieszne to ta typiara co poszła pracować obok prezesostwa przychodzi do nas palić, że niby zalatwia sprawy służbowe xD normalnie jakby się ukrywała z tym. Jara po cichu wszędzie i nawet w naszym pomieszczeniu biurowym, kiedy mnie nie ma (od razu czuje ten zapach, kiedy wracam).Szczerze wam powiem to już mi się nie chce walczyć z tym managerem, bo te typiary są z nim blisko. Widać, że problem dalej jest po moich uwagach i nie zamierzam jarania na taką skalę tolerować w miejscu pracy.Niedługo umowa mi wygasa i zagadam do kierownika, który jest dużo nad tym moim managerem. Szczerze mówiąc obawiam się, że się nic nie zmieni. Dodam, że cały, wielki balkon maja obok wc, w której palą, więc zapewne się ukrywają. Podejrzewam, że będzie gadanie, że przecież mogłem powiedzieć, że aż tak mi przeszkadza palenie xD Albo że przecież nie czuć tych ich e-fajek Albo będę wrogiem nr 1.Czy rozwiązaliście taką pato sytuację w robocie?#palenie #epapierosy #efajki #pracbaza #praca #zalesie
110

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

yxhtgvdb1x4m7xv7qao3946i

Dodane: 29 maja 2025 - 07:28:11
Opublikowane

Autor był widzianyokoło rok temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Odrzucone
bystry-innowator-95 pisze:
Treść odpowiedzi nie jest dostępna.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
dobroduszny-sojusznik-19 pisze:
Palacze to podludzie. Ci o e-szlugów tak samo. Zmieniaj pracę, bo wyłysiejesz tam ze stresu. Jeśli jest tam ciche przyzwolenie na palenie w budynku, to jest jakiś kołchoz, mimo że praca biurkowa.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
logiczny-sojusznik-25 pisze:
zaloz anonimowego maila na gmail i napisz do prezesow?
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
utalentowany-uczestnik-69 pisze:
Wypij mleko przed pracą i wypuszczaj ciche gnidy pod biurkiem to od razu się zastosują.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy