Opublikowane
Dostałam w życiu tak po tyłku od moich życzliwych koleżanek, z którymi znałam się od dziecka, że obecnie znajduję tylko pozytywy w wpakowywaniu czasu na mojego narzeczonego i najbliższych no i siebie i swój rozwój. Jak się znajdzie ktoś warty to się znajdzie, jak nie to nie :) Ja nie jestem chamem, jestem lojalna i ciągle pracuję nad sobą i swoim charakterem - jakoś będzie.Nauczyłam się, że nie ma co liczyć na "przyjaciół", więc w sumie wiem, że nic nie tracę.zastanawia mnie jedynie kwestia świadkowej - chcemy wziąć kiedyś ślub cywilny, a wesele to będzie obiad w restauracji dla najbliższych. Co jak nie znajdę koleżanki, która byłaby moją świadkową? Miał ktoś kiedyś taką sytuację?Oczywiście nikogo nie będę błagać, aby był świadkiem. Mój facet ma akurat super kumpli, na których może liczyć, więc tylko mu zazdroszczę. ;)#slub #wesele #kiciochpyta #rozowepaski #niebieskiepaski #rodzina

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
wyjdziesz na porażkę życiową i tyle, zresztą kogo obchodzi kto będzie świadkiem jak wesela nie robisz.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clshuh1gb007i0mukie4dndux

Dodane: 11 lutego 2024 - 19:34:19
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy