Ehh dziwnie się ogląda instagrama laski, z którą spotkałem się chyba 6 lat temu (?) z #badoo a teraz fotki z mężem i dzieckiem..Nie żeby mi się podobała bo karyna z nadwagą (sam miałem zerowe powodzenie, więc fajnie że jakaś chciała się spotkać) ale przyjechała ze swojego miasteczka 40km busem, wypiliśmy kilka piw, było jakieś całowanie, macanie po cycach i sobie wróciła do domu. Potem tylko pisaliśmy przez kilka tygodni, coś na snapie +18 wysyłała, aż coraz rzadziej pisała bo mówiła że kogoś tam poznała. Teraz ma tego męża i dziecko, nie wiem dziwne uczucie xD. #przegryw #zwiazki #tinder

