Opublikowane
Cześć, w nawiązaniu do https://wykop.pl/link/7551705/lubin-odebrala-sobie-zycie-przez-rowiesnikow chcę dodać od siebie parę słów. Cofnijmy się trochę lat, schemat jak w każdej szkole, każda klasa ma czarną owcę, w mojej klasie jestem to ja. Bo jestem najmniejszy, nie integruje się, jestem wycofany (wina domu), wolę pograć w coś niż iść z ludźmi z klasy na ognisko, czy inne chlanie w parku.. Przemoc się nasila - zgłaszasz temat do pedagoga (pani turbokatoliczka twierdząca że modlitwa rozwiąże wszystko, nie wiem jak dostała tą fuchę) twierdzi, że najlepiej żebym usiadł porozmawiać ze sprawcą w obecności pedagoga... tak ku*#a mam porozmawiać z człowiekiem który pół dnia wcześniej mnie przekopał już nie mówiąc o traumie w jaką mnie wpędził. Oczywiście zaraz po wyjściu z pokoju pedagoga patus otoczony wsparciem innych patusów, a ja z info że poszedł donos - będą konsekwencje. Jakiś czas później szkolny patus mnie pobije, tu wjedzie z buta mój stary który przy pedagogu i patusie walnie taką pogadankę i w takim tonie że mało się okna w witraże nie pozamieniały - rezultat - spokój, typ do końca szkoły mnie nie dotknie (aktualnie garuje w więzieniu z tego co wiem), potem w domu słyszę na temat pedagog słowa których tu nie wpiszę, bo albo wpis nie przejdzie, albo będziecie czytać wykopowy cenzuralny szyfrogram :P Jedna sprawa załatwiona, ale koledzy z klasy to inny temat, przemoc psychiczna, fizyczna, sam dzisiaj nie wiem jak dałem radę, wsparcie płynęło tylko od paru koleżanek z klasy. Ciężko funkcjonować jak się na was wyżywają, ale system nie pomoże - bo nie działa. I teraz uwaga, wychowawców przez parę lat szkoły było z takich czy innych powodów kilku (100% kobiety) - w każdym przypadku reakcja na przemoc wobec mnie była identyczna - spychologia i eskalacja, jeśli zgłaszam problem, to znaczy że dokładam roboty i sam jestem problemem.... jedna nawet rzuciła tekstem na godzinie wychowawczej, że - pamiętam to jak dzisiaj bo chodziło o mnie "groźby jeśli je wyrażacie mają być niewerbalne" co ku#*a proszę? Zaraz fala patusów macha pięścią w twoją stronę... . Jesteś sam na tym polu walki, nie masz jak się odgryźć bo odstajesz fizycznie, po czasie gnębią Cię też nauczyciele... system był i jest nadal chory, ale to co czytam teraz i jak nasiliły się te zachowania to jest jakiś dramat, jakby moją sytuację przenieść na współczesne czasy to pewnie byłbym bohaterem podobnego artykułu... Przez te wszystkie lata i wiele dramatów o jakich głośno było w mediach nikt nie wpadł na pomysł jak to rozwiązać, wybitnie tępione dzieci zaczęły uciekać na edukację domową żeby odciąć się od tych zje*&^%ch szkół i patologii jaka tam kwitnie. Takich tragedii będzie według mnie więcej bo kiedyś wyszło się ze szkoły i w domu był względny spokój, współcześnie jak patusy z klasy dopier*& Ci w ciągu dnia, to jak już pójdziesz do domu mogą kontynuować to w social mediach nie dając spokoju... System nie działaTępieni nie mają wsparciaSprawcy zwykle nie poniosą konsekwencji#polska #szkola #szkolastandard #dzieci #patologia #wychowanie
40

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

wsirw2ma6q1cxz5nw5f9f73c

Dodane: 26 września 2024 - 01:20:12
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu