Opublikowane
8 miesięcy temu wszedłem w związek z dziewczyną, która wychowywała się bez ojca. W sumie dopiero na Wykopie dowiedziałem się, że to ogromne ryzyko i od tamtej pory próbuję wyłapywać niepokojące sygnały. Póki co nie zauważyłem niczego, co mogłoby mi dać do myślenia. Wręcz przeciwnie. Różowa wkłada dużo serca w tę relację i traktuje mnie z szacunkiem. Jest młodsza o 5 lat. Cały czas mam jednak z tyłu głowy obawy, że w przyszłości wszystko może się zmienić na gorsze. Te obawy są blokadą do tego, żebym mógł w pełni odczuwać szczęście. Podobno osoby wychowane bez ojca powinny przejść terapię. Myślicie, że warto poruszyć z nią ten temat, czy będzie to przesada, skoro nie zauważyłem niczego niepokojącego? #rozowepaski #niebieskiepaski #zwiazki #psychologia
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
Część dalsza mojej opowieści. Btw. Ojciec zmarł na początku jej podstawówki.Problem też był w komunikacji. W domu zawsze to matka była decydowała o wszystkim. I dalej tkwiła we wzorcu że matka wie co jest dla niej dobre. Nie potrafiła powiedzieć co konkretnie jej nie pasuje w moim zachowaniu, podać przykładów. Jest coś takiego jak nadmierne przywiązanie, nie w pełni wykształcone "ja" ( chodzi o część osobowośi) .Poznasz to po tym że, codziennie, a nawet kilka razy dziennie dzwoni do matki. Pyta jej a nie ciebie o zdanie ( pomijając jakieś babskie kwestie) I jeśli matka twierdziła ze trzeba sie ochajtać to ona do tego dążyła jak głupia. Matka jak kiedys wyszlo że nie zrozumiała kawału i ja go pociągnąłem a ona wyszła na głupią to obraziła się i później przy kolejnych wizytach rozmawiała od niechcenia a wcześniej sama podsuwała nowe wątki i rozmowa kleiła się. Zwrócić uwagę na relację matki z innymi osobami z rodziny. Czy np. jest pokłócona z jakąś ciotką i napierdala na nią, oczernia ją. Bo tego też mozesz oczekiwac od dziewczyny w koncu wyniosła pewne schematy z domu. Sposób w jaki matka utrzymuje relacje z innymi jest jedynym który twoja luba zna i nie ma jej co obwiniac ale trzeba zaprotestować OD RAZU , gdy jest krzywdzący dla Ciebie lub kogoś.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Zwrócić uwagę na jej relację z matką. . Nie dostrzegałem tego na początku i nie pomyślałem ze tak samo może byc u nas. Jej brat był z dziewczyną ktorą matka nie akceptowała. Przez 6/8 lat ( nie pamiętam dokładnie) udawał w rozmowach że Agata nie istniej, mimo że u niej mieszkał i matka o tym wiedziała. Ale nie poruszał tego tematu by matki nieurazić. Na wszystkie imprezy/śluby/święta przyjeżdzał sam bo nie miał na tyle jaj żeby zabrac dziewczynę ze sobą i ona niw chciała wpraszać się niechciana. Aż w końcu dotarło do jej zakutego łba że on chce byc z nią i ona z nim i swoj opór może wsadzić sobie w dupę. Starali się o dziecko ale było za późno. Później próbowali in vitro ale na nić. Moja była prosiła abym nie mówił jej matce że próbują invitro. Bo wyszło by że to przez jej opór zwlekali z dzieckiem. Jedyną winą tej dziewczyny było to że urodziła sie za wcześnie i była o 4 lata starsza od synalka. Moja była robiła to na co matka dawała zgodę. A nie to co było korzystne dla niej/mnie/naszego związku. Gdy urządzaliśmy mieszkanie pojechała z matką na zakupy i wybierała rzeczy bez pyrania mnie chociażby przez mmsa czy coś mi sie podoba. Jej poźniejsze tłumaczenie że ze mna nie mozna sie dogadać
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clt1fw6ov004x0m3zfhbdi7x9

Dodane: 25 lutego 2024 - 12:41:35
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy