Opublikowane

Wszystko o Wenlafaksynie – moje doświadczenia i skutki uboczne

Sa tutaj Mirki ktore biora #wenlafaksyna? Opowiedzcie conieco o tym leku i waszych historiach. Ja musialem do tego wrocic bo po odstawieniu wrocily mi leki spoleczne, nieuzasadnione ciagle napiecie, depresja i marazm. Z wroceniem do tego leku zauwazylem niestety:- cholerna potliwosc, niestety ale to mialem jak bralem ja 2 lata i chyba nie zniknie <--- wie ktos jak sobie z tym poradzic? Teraz przy 30 stopniach to tak ze mnie sie leje ze az wstyd. A jestem bardzo chudy. - ciezkosc z wytryskiem - chociaz tutaj akurat moze nawet to plus czasami. Jak odstawilem wenle to mialem wrazenie ze dochodze za szybko, jakby mi ona troche namieszala w moim systemie, wiec ciesze sie w sumie ze wrocilem do trybu "dlugodystansowca".- mam wrazenie ze to zwieksza mi ochote na prokastrynacje i scrollowanie tresci w internecie z telefonu- mam wraznie ze przez nia mam tez zwiekszona ochote na slodycze i kompulsywne objadanie sieBralem to ponad kilka lat, ale zdolowalo mnie to ze musze do tego wracac. Czy to znaczy ze bede musial to brac do konca zycia? :( Jestem na 112.5mg i wydaje sie to byc dobra dawka. Boje sie eksperymentowac z innymi lekami bo zle je toleruje bo mam biegunki itp. a tutaj jest ok. Jak bralem 150mg to mam wrazenie ze za bardzo zamulalem, chcialo mi sie spac i bylem splaszczony emocjonalnie#depresja #wenlafaksyna #psychiatria #psychiatra
03

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

ra2m39meq9fxklcsuhp62p9l

Dodane: 23 czerwca 2026 - 10:38:10
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 miesiące temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
zaradny-innowator-65 pisze:
Ja przeskoczyłem z wenlafaksyny na setraline. Byłem na wenlafaksynie maksymalnie 150 i bardzo dobrze wspominam stan psychiczny, ale przez potliwość zmieniłem lek. Szukałem sposobu i nic nie znalazłem, nawet kombinowałem z lekami na nietrzymanie moczu, bo miały coś pomóc i nic. Doraźnie kup sobie podpaszki na aliexpress, trochę pomoże. W wenlafaksynie przeszkadzały mi też prądy w głowie gdy zapomniałem wziąć lek, na setralinie są dużo łagodniejsze. Spadek libido mi nie przeszkadzał, bo miałem ogromne, to po setralinie (albo po stresie, nie wiem) się to teraz pogorszyło. Opóźnienie wtrysku też było mi na rękę. I rozumiem wyrzuty związane z powrotem do leku, ja bym chciał odstawić ale każda próba kończy się źle lub bardzo źle. Przeraża mnie, że nie potrafię bez tego żyć w tym pojebanym świecie.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy