Opublikowane
#zwiazki #feels #seks #logikaniebieskichpaskow #tinderMireczki, od miesiąca nachodzą mnie dziwne myśli dotyczące mojego życia uczuciowego. W skrócie, lvl 28, różowa lvl 30 w tym roku. Jesteśmy ze sobą od roku i zaczynają się tematy odnośnie wspólnego zamieszkania, ślubu czy dzieci w okresie kilku kolejnych lat. Słysząc to wpadam w lekką panikę, aktualnie dobrze mi jest jak jest i nie chciałbym tego zmieniać. Mam wrażenie, że się jeszcze nie wyszalałem na tyle, żeby już próbować się ustatkować. To mój trzeci poważniejszy związek, ale w żadnym z nich nie czułem się w pełni spełniony. Niby seks na zawołanie, ale o jakiejś fajnej koronkowej bieliźnie, spontanicznym dobieraniu się do mnie mogę zapomnieć. Różowa też przez ostatnie miesiące mocno się zaniedbała, tłumaczy to lekami i może jest w tym racja, ale efekt jest taki a nie inny. Oczywiście rozmawiałem z nią o tym kilkukrotnie, ale "albo biorę ją całą jaka jest albo w ogóle". Po prostu boje się, że skoro teraz nie jest idealnie to po 3-4 latach, a później po ślubie będzie już w ogóle tragicznie. Jak do tego podejść? Czy powinienem dać sobie jeszcze parę lat kompletnego luzu, pospotykać się z randomami, wyszaleć i dopiero myśleć o stabilizacji czy to już ten czas i po prostu wciąż myślę jak dzieciak?

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
większość lasek taka jest
Moderator grap32
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Opinie o

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clwxw1m8z01j577ro5ssk7cdi

Dodane: 2 czerwca 2024 - 20:41:27
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu