Odwaliłem tak że nie wiem co robić. Jednak mnie nie wyrzucili, pogadałem z czynszojadem szczerze, i powkręcałem że naprawa auta, święta, zmiana pracy itd. i dalej mieszkam w pokoju. Do rodziców nie mam jak wrócić, sami mają mieszkanie, które okopuje też siostra z mariuszem i dzieckiem. No i tak siedze już któryś dzień w tym pokoju, współlokatorów albo mijam albo nie ma, zresztą w ciągu dnia gdy mam maratony z ziołem, piwem i porno, to nie chce się przed nimi pokazywać. Miesiąc temu mówiłem że nie mam pracy i na koncie 71 złotych. To teraz ogarnąłem prace sprzedaż choinek i na koncie 4k długu. Ale #bukmacherka sprawdzona, zaraz zacznie procentować. #przegryw

