Dosyć zabawne są te narzekania, że ja nic nie mam, bo moi rodzice byli biedni i nic mi nie zostawili. Tylko czemu ci biedni, poszkodowani przez los ludzie porównują się do "topki" tego świata (czyli w zasadzie promila ludzkości) a nie do podobnych do nich?Może jakby zaczęli się porównywać z ludźmi podobnymi, okazałoby się że może z niskiego pułapu ciężko jest dostać się na "szczyt" tego świata, zbudować miliardowy majątek, ale wciąż można coś osiągnąć i dobrze żyć. Tyle, że wtedy trzeba by było obarczyć odpowiedzialnością za sytuację tego, którego widzą w lustrze codziennie a nie tych mitycznych "władców świata".Inna kwestia: skoro właściciele firm to sami "Janusze", co wymieniają luksusowy jacht co roku przed wyprawą na kolejną (kupioną za zyski) prywatną wyspę, to czemu ci, którzy na to narzekają, nie schylą się po te łatwe pieniądze, które podobno spływają z nieba na "psiespiembiorców" i sami nie założą biznesu? No skoro to takie proste i takie lukratywne to nie widzę racjonalnego powodu, żeby tego nie zrobić.#przegryw #finanse #januszebiznesu

