Opublikowane
Wiem, że połowa kraju ma w tej chwili większe problemy, ale nie mam komu się wygadać, zresztą już nieraz przekonałam się że najlepiej nikomu się nie zwierzać, szczególnie z problemów w związku więc padło na mirkoanonim.Rzecz niby błaha ale po którejś z kolei kłótni o głupoty zaczynam mieć dość. Sprawa następująca: w sobotę wieczorem mieliśmy mieć z mężem wieczór dla siebie, dzieci zasnęły, odpaliłam "Kompanię Braci" i po jakimś czasie zasnęłam. Obejrzałam na pewno pierwszy odcinek do końca, czyli z godzinę, spałam może półtora, dwie godziny. Przeszłam do sypialni, mąż już spał więc położyłam się obok niego i też zasnęłam. Obudziłam się znowu koło 5, starego obok mnie brak. Znalazłam go w pokoju dzieci na tapczanie, obudziłam żeby poszedł do łóżka, kochaliśmy się, było okej. Myślałam że między nami wszystko gra. Zanim wyszedł do pracy dziś na nockę dostałam jednak zjebę że zasnęłam a mieliśmy mieć wspólny wieczór, że moje koleżanki potrafią po pracy iść na imprezę do rana a ja miałam wolne i zasnęłam. Mamy dwoje dzieci, oboje pracujemy fizycznie na pełny etat, ja naprawdę już padam czasem na pysk. Czy moja wina serio jest adekwatna do jego zachowania? On teraz znowu na kilka dni się obrazi, nie będziemy rozmawiać, potem jakieś półzdania na temat dzieci i potem znowu żyjemy jakby nigdy nic, a ja już czasem serio nie mam chęci wracać z pracy do domu bo nie wiadomo jaka będzie atmosfera i o co znowu będą pretensje. Przykro mi to wszystko pisać bo kochałam i kocham męża ale coraz trudniej mi jest akceptować takie zachowania.#logikarozowychpaskow #zalesie #logikaniebieskichpaskow
114

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
@pianinka małżeństwem jesteśmy od 12 lat, wiem że to najgłupsze zdanie świata ale nie był taki przed ślubem. Teraz nie wiem czasem kto to jest i co zrobił z moim mężem.
Moderator digitallord
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
taktowny-filozof-73 pisze:
Zawsze mi się śmiać chce jak ludzie po paru latach w związku się już nawet nie lubią xD Nie lubią się na tyle, że wielkim wysiłkiem i poniżeniem jest dla jednego z nich ulegnięcie i porozmawianie. Śpią razem, dzielą życie a nawet się nie lubią xD Potem ktoś się pojawia kogo polubią, zdrada, rozwód, dzieci się turlają w kale i płaczą, armagedon apokalipsa
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@OscarGoldman ze wszystkim się zgadzam, teraz pracuję znowu od poniedziałku do soboty włącznie i nie będzie szansy na powtórkę przez cały tydzień. Ale nie zrobiłam tego specjalnie, żeby mnie straszył rozwodem czy separacją a takie słowa też padły. To boli. Tak jak odrzucenie, dziś znowu śpi nie w sypialni ze mną tylko w innym pokoju na kanapie. Nie będę chodzić i prosić jaśnie pana o wybaczenie.
Moderator digitallord
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

u01eyagnuw76f3x8ctkoupy4

Dodane: 15 września 2024 - 20:21:10
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy