Opublikowane

Związki i hipokryzja: Czy mężczyźni naprawdę są wierni?

Podobno wszyscy faceci będąc w związku oglądają sie za innymi (na mirko piszą, że wszyscy tacy są - wystarczy spojrzeć na popularne tagi nsfw, -boners), fantazjują o sąsiadce/koleżance/dziewczynie kumpla, chcieliby z nimi uprawiać s--s, a z drugiej strony chcą jedną osobę na wyłączność, s--s wtedy o dziwo jako akt miłości i dawanie siebie - gdzie tu logika? Czy to nie jest hipokryzja? Ja będąc w związku nie oglądam się za innymi mężczyznami. Są dla mnie przezroczyści.Ja w ogóle nie widzę żadnej prawdziwości w byciu w związku z facetem. Przecież to jest zakłamane i tak znajdzie się ktoś kto podoba wam się bardziej i o kim marzycie.Jak w takiej sytuacji ma się zachowywać kobieta? Bycie zazdrosnym o wszystko co się rusza źle. Czucie się gorszym źle. Rzucenie faceta? W kółko zmienianie partnerów i szukanie jakiegoś świętego graala, bo się okazuje, że zawsze będzie się w związku gdzie własny facet ocenia inną lepiej niż swoją kobietę? I trwanie przy takim facecie z miłości i męczenie się w takim związku, bo facet nie docenia (w końcu jak tamta jest taka fajna to czemu do niej nie pójdzie.. oh wait! bo ona już jest w związku)? Czy po prostu bycie ciągle samotnym i pozornie szczęśliwym...#zalesie #zwiazki #psychologia #logikaniebieskichpaskow
021

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (6)
mirko_anonim
Opublikowane
niezawodny-kolekcjoner-31 pisze:
entuzjastyczna-wędrowczyni-79: Hej, ja jestem singielką. Moim zdaniem takie głupie gadanie, że niby facet ma to w DNA i musi się gapić na każdą laskę, która zaświeci kawałkiem ciała, to jest cholernie upokarzające dla mężczyzn, postrzeganie ich jak dzikie małpy a nie ludzi rozumnych. Co innego odruchy, mimowolne reakcje ciała jak np. zaczerwienienie się, a co innego odwracanie na ulicy i gapienie. Dla mnie to absolutnie oczywiste i nigdy bym nie chciała mieć takiego mężczyzny. Dla kobiety to jest jak dostać w twarz. Ale też smutna prawda jest taka, że większość facetów ma mózg usmażony na pornografii i tego nigdy nie zrozumie. Mam też kilku znajomych, wspaniałych mężczyzn którzy zawsze trzymają fason i takich rzeczy nie robią, więc się da. Wystarczy 1. rozumieć, 2. chcieć. Twój wybór i ryzyko, czy wolisz zaryzykować i czekać na prawdziwie wiernego i oddanego chłopa (możliwe że nigdy nie znajdziesz) czy się zadowolisz takim średnio rozgarniętym. Ja wybieram samotność i czekanie, bo uważam że kobieta powinna mieć swoją godność i nie pozwalać się nigdy upokarzać. Związek to powinien być zgrany team, ludzie którzy się w 100% wspierają bo chcą, a nie że musisz walczyć żeby czuć się szanowanym.
Piszesz że jesteś singlem, to skąd masz wiedzieć jak to jest ja jest się w związku? Będąc w związku często jesteś o wiele bardziej i cześciej napalona, a napalony człowiek zachowuje się inaczej. Nie przyszło ci to do głowy?
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
entuzjastyczna-wędrowczyni-79 pisze:
Hej, ja jestem singielką. Moim zdaniem takie głupie gadanie, że niby facet ma to w DNA i musi się gapić na każdą laskę, która zaświeci kawałkiem ciała, to jest cholernie upokarzające dla mężczyzn, postrzeganie ich jak dzikie małpy a nie ludzi rozumnych. Co innego odruchy, mimowolne reakcje ciała jak np. zaczerwienienie się, a co innego odwracanie na ulicy i gapienie. Dla mnie to absolutnie oczywiste i nigdy bym nie chciała mieć takiego mężczyzny. Dla kobiety to jest jak dostać w twarz. Ale też smutna prawda jest taka, że większość facetów ma mózg usmażony na pornografii i tego nigdy nie zrozumie. Mam też kilku znajomych, wspaniałych mężczyzn którzy zawsze trzymają fason i takich rzeczy nie robią, więc się da. Wystarczy 1. rozumieć, 2. chcieć. Twój wybór i ryzyko, czy wolisz zaryzykować i czekać na prawdziwie wiernego i oddanego chłopa (możliwe że nigdy nie znajdziesz) czy się zadowolisz takim średnio rozgarniętym. Ja wybieram samotność i czekanie, bo uważam że kobieta powinna mieć swoją godność i nie pozwalać się nigdy upokarzać. Związek to powinien być zgrany team, ludzie którzy się w 100% wspierają bo chcą, a nie że musisz walczyć żeby czuć się szanowanym.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
utalentowany-marzyciel-97 pisze:
caly twoj wywod jest z d. Jak ktos jest emocjonalnei zaangazowany w namietnosc to zazwyczaj skupia ta namietnosc na jednej osobie.+ jak ktos Ci pisal. Obejrzenie sie za kobieta na ulicy to jak obejrzenie sie za samochodem. To nie swiadczy o niczym szczegolnym
Moderator heracinsky
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
bezwzględny-twórca-55 pisze:
To nie jest takie proste bo nie wiesz nigdy dokładnie co się dzieje w głowie człowieka, facet może czerpać pobudzenie z fantazjowania opartego o patrzenie na jakąś babę ale w głowie mieć cały czas twoją obecność w specjalnym miejscu, wtedy każde pobudzenie przypisywane jest tobie, wszystko chyba rozchodzi się o granice i priorytety jakie macie obydwoje i jak tego pilnujecie żeby nie łamać swojego szacunku. Człowiek to zwykłe zwierze które ma w sobie zwierzęce instynkty, te rzeczy żyją swoim życiem i nie zaprzeczaj nawet bo kobiety działają tak samo, jak ktoś jest głodny i podstawisz mu coś świetnie wyglądającego i pachnącego pod nos to na 100% jego organizm zacznie się przygotowywać do jedzenia, kwestia tego teraz jak ktoś został wychowany czy porwie ten talerz i jak pies wciągnie pod stołem zawartość czy może zaleje się śliną i będzie warował. Im bardziej wygłodzony pies tym większe prawdopodobieństwo że porwie to żarcie ze stołu :D, dużo ludzi dlatego ucieka w samotne życie żeby unikać takich prowokujących sytuacji...
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wyważony-opowiadacz-98 pisze:
@WielkiNos: ale powstrzymać przed czym, przed myśleniem? to chyba jeszcze nie zbrodnia. przez głowę przewijają się różne myśli i pragnienia i osobiście nie widze za bardzo sensu ich powstrzymywać bo najwyżej jakiejś nerwicy można się nabawić. ostatecznie wydaje mi się, że liczy się jakie decyzje podejmujemy i co z tym robimy. skoro mężczyzna nie podrywa innych kobiet, nie wchodzi w jakieś niejednoznaczne relacje i jest wierny partnerce to znaczy, że z jakiegoś powodu za tymi fantazjami nie podążą i najwyraźniej wyżej ceni sobie utrzymanie związku, w ktorym jest, nieprawdaż?
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
terminowy-nomada-73 pisze:
może dla kobiet, tak jak dla Ciebie, obcy faceci są przezroczyści, ale faceci to nie kobiety - zauważyłaś? Nie nieee, cała Twoja wypowiedź jest infantylna :DPowiem Ci tylko, że obczajanie fajnej laski na ulicy to to samo, co obejrzenie się za fajnym samochodem. Jak wolisz, to zamiast samochodu podstaw sobie hmm, rzeźbę ;p
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

txhsqzmtuzeklis5vehvgtqg

Dodane: 3 stycznia 2025 - 07:02:12
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy