Ech, ziomek mi właśnie powiedział że poznał laskę i się zakochał i że będzie zostawiał żonę... przyrzekłem, że nic nie powiem ale też zaznaczyłem, że ma ogarnąć to w ciągu 2 tygodni, bo inaczej sam powiem. Żona jest ultra chujowa, odjebała mu w chuj numerów i sam bym ją kopnął 2 lata temu na jego miejscu, ale no i tak chujowo i trochę się cieszę, że się ogarnął i pogoni ją, ale trochę i tak chujowo, bo nie umiał najpierw powiedzieć jej w oczy że ma dość i odchodzi... Mieliście taką sytuację, że trzeba było trzymać język za zębami przed wielkim finałem jakiegoś związku?#zwiazki #relacje #randkujzwykopem

