Opublikowane
Czołem Mireczki i Mirabelki, ostatnio na weekendzie byłem pierwszy raz u mojej różowej w domu rodzinnym. Spotykamy się dopiero od paru miesięcy, a oboje mamy domy rodzinne po około 100km do wojewódzkiego w którym oboje żyjemy. Ja lvl26 ona lvl24, do tej pory jestem jej pierwszym niebieskim którego przedstawiła swoim rodzicom.O ile przez większość czasu nic specjalnego się nie działo, miałem wrażenie że jej rodzice są raczej neutralni w stosunku do mnie. Ale w niedzielę wieczór szambo w y j e b a ł o, mieliśmy poważną rozmowę z jej mamą i o k u r w a. Przez bite półtorej godziny najpierw miałem przesłuchanie o rodziców, o rodzeństwo, o rodzinną miejscowość, o plany na przyszłość, co z mieszkaniem, co z pracą, co z dziećmi. Żeby dowiedzieć się że wg niej powinienem zrezygnować z wynajmowania mieszkania bo za drogo i powinienem wrócić na studia(skończyłem wszystkie przedmioty, ale zrezygnowałem z obrony inżyniera, bo praca, brak czasu, poczucie bezsensowności i ogólna chęć buntu w obec systemu). Następnie przeszła do wychwalania swoich dzieci, zwłaszcza mojej różowej jakby chciała podkreślić że jej córka jest wymagająca. A na koniec streściła mi jak to ona miała ciężko w życiu i jak to do czegoś tam doszła. Generalnie starałem się przez większość czasu po prostu przytakiwać, ale w pewnym momencie coś we mnie pękło. Baba opowiadała o tym jak to w trakcie studiów uciekała z domu bo jej ojciec pił, wtrąciłem się bo mój ojciec r o z j e b a ł sobie serce na alkocholu jak miałem 10 lat i padł na wylew. Powiedziałem tylko tyle że sam wychowywałem się bez ojca, a ona na to refleksyjne pytanie. "Czy lepiej mieć ojca alkoholika, czy nie mieć ojca wogóle" nosz ja per do le. Poczułem się jakby ktoś dał mi w mordę. Od 15 lat zastanawiam się jakby to było gdyby mój stary żył, mimo tego że pił to był jedną z najważniejszych osób dla dziecka, a jego śmierć zostawiła blizny na mojej psychice na lata. Btw dziadek różowej nadal żyje i prawie nie pije od ponad 20 lat xd. Tata różowej przez całą rozmowę siedział obok zapytał o parę rzeczy ale raczej był bierny. Dziewczyna parę razy burknęła na matkę żeby ją przystopować, ale za wiele to nie dało, ot jakaś zmiana tematu i lecimy z tematem a karuzelq kręci się dalej. W końcu różowa powiedziała żebym poszedł już umyć zęby i zaczekał na nią u niej w pokoju. Nie podłuchiwałem bo miałem już dość całej tej rozmowy. Różowa jak wyszła na górę była wściekła i przeprosiła mnie za nią. Bardzo dziwne to było. Ogólnie z zewnątrz wyglądą raczej na normalną rodzinę. Typowa wiejska klasa średnia. Ale trochę niepokoi mnie matka różowej. Co prawda dziewczyna przed przyjazdem ostrzegała mnie że jej mama czasem palnie coś od czapy, ale za równo dla mnie jak i dla niej ta rozmowa była trochę szokiem. Co ciekawe matka pracuje jako nauczycielka. Następnego dnia jak wracaliśmy od to różowa jeszcze mi powiedziała że zdażało się jej, że bardzo nie chciała przyjeżdżać ze studiów w okresie zaliczeń do domu właśnie przez matkę.Po wszystkim mam bardzo mieszane uczucia i nie wiem co o tym myśleć. Trochę mam żal, trochę współczuję różowej. Nie wiem czy jej mama mnie nie lubi, czy po prostu tak ma. Trochę zapala mi się redflag, trochę mam poczucie jakbym władował się w spore bagno. Całość śmierdzi mi toksycznością.Jakie macie relacje z rodzicami swoich drugich połówek? Czy to jest normalne że rodzice pytają partnerów swoich dzieci o plany na przyszłość na 10 lat do przodu? Wolałbym nie mieć typowych stereotypowych relacji teściowa zięć, ale jak będzie to się okaże.#zwiazki #przegryw #niebieskiepaski #rozowepaski
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Dobrze ci powiedziała. "zrezygnowałem ze studiów bo bunt przeciwko systemowi xd". Wyobraź sobie że ty masz dzieci i przychodzić jakiś ułomek do twojej córki i ta ci mówi xd
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clx27borf02gy77ro5w9bpplx

Dodane: 5 czerwca 2024 - 21:08:18
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy