Odrazu taguje #dzieci #psycholog #wychowanie Jesteśmy rodzicami prawie 9 letniego chłopca. Mamy z nim duży problem. Najprościej to opisując to syn nas nie słucha. Ciężko z tym wpisie opisać całą historię i sytuację. Od zawsze staraliśmy zapewnić mu zabawę, rozrywkę. Od małego poświęcaliśmy mu bardzo dużo uwagi. Od małego był wychowywany w miłości. Zawsze było proszę, dziękuje, zapraszam. Nie było krzyków i jakichś krzywych akcji z naszej strony. Od małego był ostrożny. Wariatem na placach zabaw nigdy nie był. Z czasem zobaczyliśmy że pewne rzeczy po prostu go nie interesują jak rowek, granie w piłkę, lego i inne typowe przyjemności. Jak się na coś wkręcił jak np. dinozaury to już na całego. Ale do rzeczy. Właściwie słucha się wszystkich z wyjątkiem rodziców. Pyskuje, nie słucha się nas. Do babci czy mojej siostry zachowuje się zupełnie normalnie. Może nie jesteśmy dla niego autorytetem ale to dziwne bo on bardzo dobrze czuję się w naszym towarzystwie. Dużo rozmawiamy na różne tematy, bardzo często żartujemy (może to ten powód). Jest naprawdę inteligentny, emocjonalny- lubi się przytulać i całować. Jest empatyczny w stosunku do zwierząt i lubi je. Naprawdę nie wiemy co robić. Szkolną psycholog w sumie też rozkłada ręce. Nie wiemy jak do niego dotrzeć. Ani prośba ani groźba. Poprawy żadnej. Jak coś to chętnie odpowiem na inne konkretne pytania. Słuchaliśmy roznych podcastów jak Kędzierski ale nic to nie dało. Jakieś pomysły bo ręce nam opadają?

