U mnie juz 3 z przodu wiekowo i tak sie zastanawiam nad #rynekmatrymonialny - rowiesniczki sa dla mnie za stare, u mlodszych jesli mialbym szanse to u takich 26 - 28 rok zycia z silnym parciem na szybki slub i dziecko (raz, ze juz nie ma tej swobody i beztroski w relacji, dwa ze kobieta juz nie jest tak mloda i ladna jak kilka lat wczesniej i trzy - malzenstwo jest - moze nie skrajnie - ale dosc mocno nieoplacalna umowa dla mezczyzny, a jesli zaproponuję intercyzę, to zadna sensownie wygladajaca kobieta się nie zgodzi). Jestesmy na wykopie, wiec wiadomo, ze tu nie siedza faceci…