Od niedawna siedzę sobie na grupach dla singli. Są tam ludzie w wieku od 20 lat wzwyż. Co mnie jednak zaskoczyło to fakt, że faceci którzy tam siedzą są nawet atrakcyjni. Dla jasności, jestem osobą biseksualną, więc też potrafię ocenić wygląd faceta przez pryzmat atrakcyjności seksualnej. Oczywiście, sporo tam rynsztoku, po obu stronach zresztą, bo takie grupy to istna wylęgarnia Grażyn i Januszów. Niemniej jednak jest tam także całkiem przyzwoita ilość atrakcyjnych mężczyzn. Co dziwniejsze, każdy z nich w opisie ma wzmiankę o byciu nieśmiałym, miłym, uprzejmym, grzecznym itp. - no istny…