Jestem w trakcie wykańczania pierwszego mieszkania (średni rozmiar), gołodupiec here, więc wszystko finansowane z bieżącej pracy kołchoźniczo-najemnej i każda złotówka boli xD. Pytanie do bardziej doświadczonych życiowo i remontowo mirasów - na czym oszczędzaliście, a na czym nie warto było?Niby czytam, że warto na meblach i sprzętach, bo za kilka lat się wymieni - ale to raczej myślenie życzeniowe, większość mebli będzie na wymiar, agd/rtv to pracuje aż się nie rozsypie lub koszty naprawy przewyższają nowe. Tak patrzę po znajomych i rodzinie i jedyne zmiany jakie robią w pierwszych 10-15…