Tak straszą że nie ma tych dzieci, pustki, wymieramy a przecież współcznnik dzietności to obecnie 1,09–1,1 czyli statystycznie każda ma 1 dziecko. Przecież to sporo patrząc na to z perspektywy ogólnej. Stąd czasem widzę wpisy na wykopie że ktoś zdziwiony ile dzieciaków widział w parkach albo że każdy znajomy ma dzieciaka i nie widzi tej zanikajacej tendencji. Po prostu nie ma ich więcej niż 1 na kobietę, czyli nie ma nadwyżki albo jak to mówią zastępowalności pokoleń ale to nie nasz problem że stworzyli sobie taki mechanizm spłacania dlugów publicznych. Dla lepszego zobrazowania to statystycznie KAŻDA kobieta ma dziecko, to mało? Albo straszenie że Polaków będzie połowe mniej - to może dzięki temu państwo będzie sprawniejsze? Norwegia czy Finlandia mają po 5-6mln ludności i to Polacy tam emigrują a nie na odwrót.#demografia #dzieci #polska #antynatalizm

