Opublikowane
Mam pewien dość znaczący problem związany z moim libido. Sytuacja jest dość dziwna, ponieważ czasem mam ochotę na seks, a czasem zupełnie nie. 2-3 lata temu mogłam regularnie uprawiać seks nawet codziennie, choć zdarzały się momenty, gdy potrzebowałam krótszej przerwy, trwającej tydzień lub dwa, kiedy brakowało mi chęci. Obecnie jednak sytuacja wygląda inaczej. Mogę uprawiać seks, ale potrzebuję minimum dnia przerwy (czasem nawet trzy). Przerwy trwające 1-2 tygodnie zdarzają się dużo rzadziej. Brakuje mi po prostu tego ciągłego pociągu do seksu. Mogłabym, ale nie odczuwam takiej potrzeby. Mój partner uważa, że nie powinien mnie zmuszać i że tak to będzie nie w porządku. Mimo to słyszę czasem uwagi czy komentarze z tego powodu.Mam 24 lata i jesteśmy razem od czterech lat. Moja praca ma zróżnicowany grafik - czasem pracuję do ośmiu godzin, a czasem do dwunastu. Dodatkowo przyjmuję psychotropy i tabletki antykoncepcyjne. Odpowiadam również za prowadzenie domu, płacenie rachunków i ogólne finanse (choć oczywiście mój partner pomaga mi w tym). Dodatkowo studiuję zaocznie. W przeszłości miałam również problemy zdrowotne, ale teraz przyjmuję odpowiednie leki i sytuacja zaczyna się poprawiać.Często usprawiedliwiam brak ochoty na seks zmęczeniem lub przyjmowaniem leków, ale partner przypomina mi, że trzy lata temu tego problemu nie było. Używam zmęczenia i leków jako argument, ponieważ ginekolog podał mi to jako odpowiedź na moje pytanie dotyczące zmian w moim libido. Czasami czuję się bardzo źle z powodu tego stanu rzeczy, obawiam się, że mój partner będzie uważał, że to jego wina, a co gorsza, że zaczniemy z tego powodu kłótnie. Jestem szczęśliwa w naszym związku, również pod względem intymności (problem dotyczy wyłącznie mojego libido). Czy powinnam więc pomyśleć o wizycie u seksuologa?Jestem świadoma, że na wykopie mogą być osoby w związkach lub z podobnymi doświadczeniami, więc chciałabym zapytać was o radę, co powinnam teraz zrobić? #pomocy #seks #zwiazek #niebieskiepaski #rozowepaski

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
Ja różowa, lat 23, seks uprawiam może raz na kwartał i z biegiem lat coraz rzadziej, a nie przejmuję się tym w ogóle. Jak niebieskiemu będzie to przeszkadzać to kij z nim. Nie przeszkadza mi, że nie mam ochoty.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Kobiety szybciej dojrzewają przecież to normalne że robisz się stara po prostu, zaraz przestanie ci się chcieć jeść, spać i żyć, taka jest starość kobiety, bez jakiegoś bata nad głową albo mocnej psychiki zapuszczacie się strasznie, faceci trochę później jakby co ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Seks jest sztucznym tworem i nie wiem kiedy to zrozumiecie normiki. Ciągle tylko problemy z seksem w anonimowych i mi się chce albo nie chce a partnerowi się chce a mi nie chce i ciągle te same wpisy. Seks jest stworzony do zapłodnienia i stworzenia nowej istoty a nie do fikołków którymi zaraziły was filmy dla dorosłych na wiadomych stronach. Nie ma czegoś takiego jak seks codziennie, to jest dewiacja. Tylko dewianci skażeni propaganda pornografii chcą prowadzić taki styl życia. Ogarnijcie się normiki bo czytając te wpisy widzę ludzi bardzo chorych mentalnie, których zniszczył internet i pornografia. Jesteście nienormalni a nienormalność zarzucacie ludziom, którzy w ogóle seksu nie uprawiają. Zdrowsze to niż dewiacje i patologia seksualna, rozwalony system nagrody.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clkiva29h04no37edhp7yvlj2

Dodane: 26 lipca 2023 - 00:27:01
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy