Opublikowane

Jak radzić sobie z krytyką w związku?

Mirki, chciałbym na chłodno spojrzeć, czy mam rację w związku, a nie wiem jak do tego podejść, jak to ocenić.Mam wrażenie, że moja #rozowypasek jest strasznie krtykancka i czepliwa, a pogarsza się to wraz z upływem czasu (kiedyś było tego mniej, mimo że tkwiłem wtedy glłęboko w spierdoleniu). Sama dużo od siebie wymaga, podobnie od innych. Zwykle gdy wróci z pracy czy dłuższego wyjazdu w ciągu pół godziny zwróci mi uwagę kilka, czasem kilkanaście razy na jakieś rzeczy, które zaniedbałem, źle zrobiłem albo nie zrobiłem. Są sytuacje, kiedy z góry podejrzewam, że tak będzie i przestaję jej słuchać, bo liczba tych uwag jest taka, że ich już nie spamiętuje.Nie jest tak, że nie ma racji. To są raczej słuszne rzeczy, moje zaniedbania. Obiektywnie zdarza mi się coś zawalić, jestem mniej staranny niż ona. Nie robi tego zwykle z agresją, tylko czepliwie jakby była zrzędliwą perfekcjonistką lat 70, a nie 30-latką.Coraz częściej reaguję na te uwagi krzykiem i agresją. Coraz częściej jak wróci z pracy, to po prostu wkurzony czekam, co zaraz odkryje jako mój błąd, o którym nie pomyślałem. I siłą rzeczy coraz częściej czuję złość, a nawet bardziej strach z nią przebywając, bo czekam na kolejne uwagi jak na ścięcie.I teraz tak: nie wiem, czy przesadzam, czy to normalne, że ludzie się tyle krytykują w związku? U moich rodziców tak nie było, ale to nie jest dobry wzorzec związku. Jak sprawdzić, czy przesadzam?#zwiazki #rozowepaski
019

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
determinowany-kartograf-8 pisze:
Uciekaj, będzie tylko gorzej.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
inspirujący-obserwator-35 pisze:
Obiektywnie zdarza mi się coś zawalić, jestem mniej staranny niż ona.
@mirko_anonim: co to znaczy zawalić? Nie zrobić czegoś o czym nikt w skali życia nie będzie pamiętał po trzech dniach?To co ona robi to nie jest krytykanctwo tylko zwykłe trzeszczenie i zrobiła sobie z ciebie worek do wyzywania sie albo co gorsze ma nerwice
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Fredi_Kamionka_Gmina_Burzenin: No cóż, konsekwentnie twierdzi, że wymaga od siebie i innych normalnego zaangażowania.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@kasiknocheinmal: Tak, próbowaliśmy rozmawiać kilkukrotnie o tym, ale w zasadzie nie umiemy dojść do porozumienia i zwykle kończyło się kłótnią. Generalnie wychodzi na to, że ja nie umiem odbierać krytyki, a jak jest tak nasilona, to w ogóle przestaję słuchać. Ona stoi na stanowisku, że krytykuje to, co mi nie wychodzi i co ma zrobić jak zauważy niezrobienie czegoś, na co się umówiliśmy lub inny błąd? Ona nie jest w stanie zejść ze swoich oczekiwań i neguje, że krytykuje zbyt często. Ja nie jestem w stanie starać się bardziej, bo czuję, że i tak jej nie zadowolę.I w tym momencie zwykle zaczyna się kłótnia, bo do niczego konstruktywnego dalej nie dojdziemy. Przyznaję, że zwykle z mojej strony się zaczyna.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

rvemgpnzeh20qwqlvvz40ns5

Dodane: 12 czerwca 2025 - 08:59:52
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy