Wychodzę z założenia, że ludzie o niskiej wartości intelektualnej powinni mieć zakaz rozmnażania się. Jaki jest sens rodzić na świat dziecko które od urodzenia ma odziedziczony niski iloraz inteligencji po rodzicach przez co później wiele furtek do jakościowego życia jest przed nim zamknięte ze wzgledu na ograniczenia intelektualne? I nawet nie mówię tutaj o ekstremalnych przypadkach typu 80, 90 IQ, ale nawet i 110!Osoby z niskim ilorazem inteligencji rodzą się i będą do końca życia miernotami i nie tylko będą oni się męczyć na tym świecie, ale również będą zatruwać życie ludziom z wyższych sfer intelektualnych swoim nieudacznictwem. Nigdy nie zostaną dobrymi inżynierami, czy nawet fachowcami w swoim zawodzie.Dlatego sądzę, że aby społeczeństwo polskie wyszło na prostą konieczne jest by tylko jakościowo intelektualni ludzie, fizycy, matematycy, programiści i doktorzy się rozmnażali. Plebs z niskim iq powinien być kastrowany by było go jak najmniej. Większość pewnie pomyśli że to bait, ale pomyślcie, czy wtedy nie byłoby lepiej?Wtedy może żylibyśmy w lepszych, szczęśliwszych czasach......#programowanie #fizyka #przemyslenia #zalesie #przegryw

