Rozterka moralna - wyrzut sumienia po 15 latachSiema taguje #gry bo temat ich dotyczyJak byłem w gimnazjum (xD) to koleś A pożyczył parę gier kolesiowi B. Koleś B pożyczył je po jakimś czasie kolesiowi C. Koleś C pożyczył je mi. No i te gry tak u mnie leżały, pierwotny właściciel miał je w dupie, z czasem oddałem 2 z 4 gier kolesiowi C, a konsole chciałem sprzedać, więc z jakiegoś powodu 2 z 4 gier kolesia A sprzedałem razem z konsolą - chyba chciałem po prostu sprzedać konsole z pięcioma grami a nie z trzema. Te gry były wtedy warte z 40 zł łącznie, żeby nie było że odjebałem jakiś gruby szajsTylko tak sobie o tym przypomniałem i myślę sobie, że strasznie durne zachowanie XD bo nawet mimo że ten gość miał te gry w dupie, nigdy się o nic nie upominał, to jednak jego własność.Oczywiście kontaktu z nim nie mam od tych kilkunastu lat, a teraz tak sobie myślę, że no kurwa nie wiem, słabo być dorosłym chłopem i mieć na karku takie coś. Ja wiem, że dużo ludzi w wieku nastoletnim pewnie dopuścilo się czynów, za które można by trafić do więzienia albo w wielu religiach do piekła (xd) a mimo to jakoś tak nieswojo się czuje z tym, że wrzuciłem czyjeś gierki do swojego koszyka, żeby łatwiej sprzedać starą konsolęW sumie nie wiem, proszę o ocenę sytuacji xd#pytanie #moralnosc #ps3 #gimbaza #niewiemjaktootagowac #gorzkiezale #zalesie

