#zwiazki #zalesie #depresjaChciałem tylko napisać, że po 5 latach mieszkania z partnerką, rozstała się ze mną i wróciłem dziś do rodziców z którymi o tym nie porozmawiam, a jedynie tłumię w sobie aktualne uczucia jakie przeżywam, pomyślałem że z anonima się tu pożalę i może otrzymam odrobinę wsparcia. Nigdy nawet nie pomyślałem że będę mógł mieć w głowie takie myśli, zawsze siebie uważałem za raczej silną psychicznie osobę. Jednak związek się skończył i dotarło do mnie ile znajomości w międzyczasie zgubiłem, pośrednio również przez ten związek. Poza jednym przyjacielem nie mam nikogo z kim mogę to wszystko przetrawić. Gdyby nie on, nie wiem co by było. Muszę wynieść z tego wszystkiego odpowiednie wnioski, i tutaj rada do niebieskich pasków - nie angażujcie się zbyt mocno w tę jedną różową, a rozbijcie to też na swoją rodzinę, przyjaciół, wartościowe hobby, bo nawet jak wydaje się że to już ta jedyna, to jest to tak naprawdę ulotne i do końca nic nie wiadomo.

