Idę dzisiaj na kolejną randkę z kobietą starszą ode mnie o 23 lata. Ja mam 27 lat, a ona 50. Najlepsze jest to, że w ogóle po niej nie widać tego wieku. Figurę i ciało ma lepsze niż niejedna moja rówieśniczka. Dobrze ze sobą się dogadujemy i czujemy ze sobą i w ogóle jest super. Tylko dziwi mnie jedyne to, że gdy komuś o tym mówię to nie dają nam dużo czasu, a czasami wręcz pytają dlaczego umawiam się z kobietą która mogłaby być moją matką. Wytłumaczcie mi dlaczego, jak 50 letni facet spotyka się z 27 letnią laską, to jest to zupełnie normalne, a gdy 27 letni facet spotyka się z 50 letnią kobietą, to jest to co najmniej dziwne? #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #tinder #seks

