Opublikowane
#anonimowe #zwiazki #seks Pytanie do byłych i obecnych kochanek oraz do niebieskich którzy kochankę posiadają: Po jakim czasie można się spodziewać, że facet zostawi dla was żonę? Czy panowie, w ogóle zamierzacie zostawić swoje żony dla kochanek? Mam tutaj na myśli takie układy, w którym były obietnice wspólnego życia. Ja obecnie czuję się oszukana i okłamana. Jakiś rok temu w sierpniu weszłam w taki układ. Zakochałam się bez pamięci. Najgorsze, że w szefie. Najlepsze, że jak mi się wydawało że wzajemnością. Pracowałam tej w firmie już dwa lata, zaliczyłam kilka awansów, wtedy mieliśmy trochę inny projekt, który wymagał współpracy własnie z szefem, nazwijmy go Kamilem. Szybko się przekonaliśmy, że bardzo dużo nas łaczy, że nadajemy na tych samych falach. I to wszystko po prostu było niemal magiczne. Doskonały seks- doskonałe zrozumienie. Wtedy oboje byliśmy w relacjach, ja bardzo szybko zdecydowałam się odejść od ówczesnego partnera. On obiecywał, z żoną się mu nie układa, nie sypia też z nią. Był w trudniejszej sytuacji bo posiada córkę 9-letnią. Byłam wyrozumiała, nie naciskałam w żaden sposób. A teraz po prawie roku czuję się wypalona. Ciągłe obietnice i nic. Mam jeszcze nadzieję, że może się nam uda. Ale dociera do mnie jak perfidnie byłam oszukana, czuję jakbym umierała w środku. Nie nie skakałam po jego faji dla pieniędzy czy innych pobudek oprócz zakochania, a szkoda. Może teraz byłabym usatysfakcjonowana. Chce odejść, ale nie czuję, żeby miało mnie spotkać w życiu coś lepszego. Cały czas go kocham. Poza tym jak odejdę to będę musiała zmienić pracę. Potrzebie wszystko, co udało mi się osiągnąć i zaczynać od zera. Ostatnio doszły myśli samobójcze. Poczucie samotności, pustki, bycia nic niewartym śmieciem. Nie wiem co robić. Taki trochę żal-post ale musiałam gdzieś to z siebie wyrzucić.
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (11)
mirko_anonim
Opublikowane
Nic złego nie zrobiłaś, jakby nie chciał to by się nie nadział. Zrób przysługę jego żonie i jej powiedz i dostarcz dowody, a sama rozpocznij nowe życie. Szkoda że w tym wpisie wykopki nie skupiły się na tym, żeby pomóc żonie, bo to ona tu jest największą ofiarą.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Kończ to jak najszybciej w trosce o swoje zdrowie fizyczne i psychiczne. U mnie trwało to ponad 10 lat. Był płacz gdy chciałam to skończyć, błaganie żebym została i obietnice, że to już niedługo potrwa, a potem mijały kolejne lata.My kobiety dajemy się na to nabrać, bo nam się nie mieści w głowie, że tak długo można tak funkcjonować. Kobieta nawet jak zdradzi to często oznacza to już koniec małżeństwa dla innego faceta. Ewentualnie faktycznie taka zdrada to błąd, szybko się to kończy i próbuje zapomnieć plus naprawić małżeństwo.Facetom przychodzi natomiast bardzo łatwo oszukiwanie jednej i drugiej kobiety. Potrafią to ciągnąć latami, bo jest im tak po prostu wygodnie.Po drodze stracisz godność, przyjaciół (bo nikt nie będzie cię wspierał w czymś takim na dłuższą metę), zdrowie psychiczne.My jesteśmy obecnie razem, jest w miarę dobrze. Ale jak bym mogła cofnąć czas inaczej bym to rozegrała. Postawiłabym ultimatum i nie uległa prośbom. Bolałoby bardzo gdyby trzeba było się rozstać, ale wtedy jeszcze byłam w stanie to udźwignąć. Teraz, po tym wszystkim, jestem cieniem samej siebie sprzed lat.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Ty tak na serio? Dorosly emocjonalnie czlowiek najpierw konczy zwiazek, a dopiero zaczyna ruchac inne osoby :) nie wiem czego oczekiwalas od faceta, ktory ma zone. Dla faceta posiadanie zony, ktora mu ugotuje i upierze, plus kochanek - co rok to inna, to doskonaly uklad. Nie wiem jak glupia trzeba byc, zeby sie kiedykolwiek w cos takiego ladowac. X razy zarywali do mnie faceci w zwiazkach - za kazdym razem to olewalam, bo wiedzialam, ze bede tylko jedna z wielu. Tamtej tez duzo obiecywal. I co? I pstro. Skonczysz jako samotna naiwniara, albo jeszcze lepiej samotna matka, z ukrytym bombelkiem, bo jego prawowita rodzina nigdy sie o tym oczywiscie nie dowie. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Super deal!
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Pominę moralizatorstwo, sama pewnie wiesz czym jesteś.Ale skoro wierzyłaś że ktokolwiek dla ciebie zostawi kogokolwiek w kraju w którym rozwody wyglądają jak wyglądają to sama jesteś w sobie winna."zakochana w szefie" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Kochana, nigdy nie zostawi żony. Ja lata byłam manipulowana w takim “związku” i w końcu powiedziałam dość. Narobiłam mu afery, powiedziałam komu się dało za te wszystkie lata uciszania. Potem zerwałam kontakt. Też początek był cudowny, też oboje w małżeństwach. A idź, nie ma co wierzyć w takie bajki :)
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Jest naprawdę w kurwe samotnych typów co nie mają nikogo (w tym ja) to musicie się brać za żonatych, a on też jest śmieciem bo zdradza
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Ogarnij się. Po prostu ogarnij się i odpuść. Serio nie rozumiem kobiet, które usiłują wiązać się z kimś, kto zdradza inną kobietę, posiada rodzinę.Serio nie rozumiem, jak można być tak podłym, by rzucać swojego partnera dla żonatego typa. Dla wszystkich będzie najlepiej- wymiksuj się z tego układu.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Jestem facetem, który zostawił żonę dla kochanki. Chociaż to obrzydliwe słowo, bo dla mnie od początku była partnerką, miłością życia i spełnieniem marzeń. Od początku naszej relacji do rozstania z żoną minęło jakieś 8 miesięcy.Ale mam złe wiadomości. Dopiero po fakcie dowiedziałem się jakie są statystyki i okazuje się, że jestem wyjątkiem. Baaardzo rzadko mężczyzna rzuca żonę dla kochanki. Dlatego sądzę, że jeśli tego nie zrobił przez rok, to już tego nie zrobi. Chyba, że naprawdę ma jakieś sprawy, które musi najpierw zamknąć, bo inaczej się fizycznie nie da. Ale to by był jakiś wyjątek.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
xD kurwo diabła ty demonie
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Jako osoba, która była w podobnej sytuacji jak twój szef to powiem ci że nigdy. Ponieważ żona jest na całe życie i jest pewnie od początku z nim jak był biedny. A ty jesteś chwilowym romansem i on nie położy w najgorszym wypadku pół swojego majątku dla kawałka dupy, który tylko traci na wartości. Wywalając cię poboli go serduszko z tydzień zatrudni nową ładną i przestanie go już boleć znów zrobi projekt gdzie będzie z nową współpracował aby mogła się zakochać. Gość ma temat przećwiczony.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Może zarzutka, ale u mnie było podobnie, z tym, że nie był to szef. Trwało to kilka lat. Nie zostawi, a ty stracisz najlepsze lata swojego życia. Będzie obiecywał i w sumie tyle, nigdy żadnego kroku nie podejmie. Natomiast dobra wiadomość jest taka, że znajdziesz kogoś :) też myślałam tak jak ty, a obecnie od 3 lat jestem w szczęśliwym związku. Przy rozstaniu idź do psychiatry po leki, z dystansem emocjonalnym łatwiej podejmuje się takie decyzje.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clx0oqle4025g77rosxrd6ufp

Dodane: 4 czerwca 2024 - 19:40:14
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy