Opublikowane

Refleksje na temat zdrady: emocje i myśli po spotkaniu

Ok, robie mały update do tego wpisu https://wykop.pl/wpis/82575663/wpisZapraszam do lektury jeśli ktos chce sie wgłębić. Finalnie spotkaliśmy sie jeszcze raz (sex byl ale duzo rozmowy w sumie z 6h), pomyślałem ze rozbije to na plusy i minusy ale jak zaczalem to pisać, to nie wszystko da sie tak rozbić, dlatego jest lista z pkt. - nie bede ukrywał, ze będąc młodym moglbym spokojnie powiedzieć, ze to miłość życia - odczuwam teraz fizyczne tego aspekty ale glowa inaczej mi pracuje. - mam duzo energii, pomijam fakt, ze ostatnio mocno sie zabralem za siebie, to energii mam bardzo duzo - dziele energię w domu, doceniam teraz więcej rzeczy, mamy więcej aktywności wspólnie z rodziną itp - czuje sie spokojny, dziwne troche ale tak jest . - jestem chujem, co zdradza żonę - widze, ze z nią ( kochanką ?) Mamy inną dynamikę, widze, ze ona sie bardzo skupiała na sobie. - mysle, ze finalnie dobrze wybrałem w życiu - mimo ze nie wchodzimy w takie tematy, to była próba wyczucia czy w razie czego ma na co liczyć ( jeśli by chciała rozejść sie z mężem)- niestety to chyba mi na tym zalezy ? W sensie to ja podtrzymuje to, moze jakbym olał to by tematu nie bylo. - juz pisałem sie jak czuje, ale napisze to jeszcze raz, czuję sie jak gówniarz co ma 20 lat ale z tym wszystkim co wiem i posiadam, jest dziwnie dobrze . - jedni biorą narkotyki inni pija, chodzą na dzięki a ja zdradzam zone. - chce więcej, z pełną świadomością, wiedząc jakie to zle, chce wiecej. - możecie po mnie teraz jechać #zdrada #Zalesie
02

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

jzknzthc85xif3w2jt97bldv

Dodane: 5 października 2025 - 21:33:44
Opublikowane

Autor był widziany12 miesięcy temu
Zobacz wszystkie wpisy