Dzień dobry wikop,Chciałem się podzielić moimi przemyśleniami dot. #zwiazki i #tinder, bo ostatnio widzę ogromny ruch na wikop. Muwi się o hipergami #polka i o #blackpill a mam wrażenie, że ludzie, a szczególnie wykopki zapomniały o simpowaniu i jaką to ma skalę w prawdziwym świecie. Wiadomo, przykłady które podam to tylko przykłady, ale, ostatnio w pracy jedna koleżanka poznała jakiegoś losowego typa i zabrał ją na szkolenie na śmigłowca za darmo. Typ co jej nie znał wcześniej, tak po prostu w pierwszy lepszy weekend. W poprzedniej robocie była jedna dziewczyna co nie miała furki, to chłopy codziennie się prześcigały, żeby ją podwieźć, kłócili się tylko kto lepszy samochód. To tak jak będąc mirasem dostawał rano telefon z bmw czy może chcesz za darmo przez tydzień potestować ich samochód, a 2h później dzwoni mercedes. Wiadomo, że potem nie tylko nie myślał o kupnie samochodu, ale tym bardziej o kupnie skody czy forda, albo w ogóle byś zaczął po pewnym czasie unikać samochodów i blokować te numery.Więc niestety im dłużej się całej sytuacji przyglądam, tym dłużej przekonuje się, że to chłopy chłopom ten los gotują przykry.

