Opublikowane

Jak radzić sobie z problemami sąsiedzkimi w Krakowie?

Czy ze mną jest coś nie tak, czy w dzisiejszych czasach ludzie mają ze wszystkim problem?Przeprowadziłem się niedawno z Łodzi do #krakow .Blok z lat 80-90, żelbetonowe płyty ( problem wbić nawet gwoździa).Jestem osobą aktywną i w czasie deszczowej pogody ćwiczę w mieszkaniu na bieżni.Bieżnia + mata wygłuszająca.Po kilku razach okazjonalnego ćwiczenia, przyszedł sąsiad chyba z dołu z krzykiem że on przeze mnie nie może żyć.Pękają mu ściany, obrazy spadają przez to co robię w mieszkaniu. Groził mi że zgłosi to gdzie się da oraz do sądu.U mnie nawet w mieszkaniu kwiatki się nie poruszają obok bieżni.Czy powinienem się czegoś obawiać od strony sądów i policji.Niestety muszę ćwiczyć z powodu mojego stanu zdrowia regularnie. Odnośnie ścian to również mam popękane z powodu pracy płyty i zapewne wieku bloku.#polska #zycie #nieruchomosci #gorzkiezale
422

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
@bugzer Kwestia tolerancji. W poprzednim mieście miałem małe dzieci w piętrze nade mną.Wiele nocy nie przespanych, inny sąsiad często robił imprezy w weekend do 4 rano. A nigdy nie pomyślałem aby iść i się skarżyć na tak normalne i ludzkie czynności.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@ wredny_bombelekDla informacji. Ćwiczę tylko w bardzo złą pogodę czyli może raz na 3 tygodnie. A trening trwa max. 10 minut
Moderator Nighthuntero
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

r8hy3t933y82jwnohzyffak8

Dodane: 3 listopada 2024 - 13:15:53
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy