Uzależniłem się od jedzenia z gastro. Po prostu nic mi nie smakuje i mam duże opory przed robieniem sobie samemu jedzenia. Nawet jak zrobię to potem tego nie jem i zamawiam. A jak walczę ze sobą to się głodzę. Zamawiam ze 2-3x dziennie przez różne serwisy tupu pyszne, glovo, wolt, itp. Problemem jest kasa bo wcale fortuny nie zarabiam, ale za to wydaje fortunę na to. Mam wrażenie, że doszedłem do takiego poziomu, że wgl na cenę na patrzę. Oczywiście po zjedzeniu pojawiają się wyrzuty sumienia. I tu nie chodzi o zdrowie i problemy z wagą, to jestem szczupły i jem raczej normalne rzeczy, a nie tłuste burgery czy pizze. No normalne dania obiadowe, czasem jakaś inna kuchnia, czasem sama sałatka, ale pizza też czasem wpadnie.Jak z tym walczyć i się tego oduczyć?#dieta #gastronomia #zalesie

