Dzięki portalowi analizującemu DNA niedawno dowiedziałem się, że mam przyrodnią siostrę.Oboje jesteśmy po 30-tce, poczęliśmy się dzięki anonimowemu dawcy i konkretnej polskiej klinice leczenia niepłodności.Mój prawny ojciec (który nie mógł mieć własnych dzieci i był zwolennikiem tego rozwiązania) już nie żyje.Ja wiedziałem o klinice od dłuższego czasu i dobrze to przyjąłem, ona dowiedziała się niedawno, co było dla niej szokiem.Póki co, dogadujemy się bardzo dobrze i cieszymy się, że mamy ze sobą kontakt. Ona ma męża i małe dziecko, ja jestem singlem.1. Co sądzicie o tej sytuacji? Jakie są największe potencjalne ryzyka, a jakie potencjalne korzyści tej sytuacji? Na co uważać?2. Jakiego przyrodniego rodzeństwa mogę się spodziewać? Kilku osób czy raczej kilkudziesięciu-kilkuset?3. Czy mogę/powinienem zgłosić się do kliniki w celu próby uzyskania informacji dot. biologicznego ojca i/lub rodzeństwa?4. Czy mogę użyć #ai do przeszukania baz twarzy w celu identyfikacji potencjalnego rodzeństwa na podstawie dziedzicznych cech?5. Jakie kroki powinienem jeszcze podjąć?#pytanie #rodzina #rodzenstwo #dna #prawo #nieplodnosc #medycyna #invitro #leczenie #biotechnologia

