Opublikowane

Przyczyny ghostingu w randkowaniu z perspektywy mężczyzny

Widzę że dużo kobiet skarży się na to że ciężko jest znaleźć wartościowego mężczyznę który rokowałby na założenie rodziny. To może teraz ja powiem coś od siebie z perspektywy wartościowego faceta który ma całkiem niezłe powodzenie:GhostingJakie są przyczyny ghostingu z mojej strony?Staram się tego nie robić, ale czasami się nie da inaczej. Jeżeli ktoś mi odpowiada zdawkowo, nie angażuje się w rozmowę, nie angażuje się w rozwój znajomości to okazuje mi w ten sposób brak szacunku. W jaki sposób mam szanować osobę która stawia się z automatu na piedestale z myślą że to ja mam się starać? Skąd mam wiedzieć czy druga osoba ma coś do zaoferowania żebym w ogóle zaczął się starać? Ja nawet nie wiem czy ja chcę się o ciebie starać bo cię nie znam, ale jestem w stanie dołożyć swoją cegiełkę do rozwoju znajomości i zaryzykować to że wysiłek pójdzie na marne. Tylko jeżeli ty oczekujesz że sam wszystko zrobię to się grubo mylisz. Jak nie dołożysz swojej cegiełki to dla mnie jasny sygnał na to że nie jesteś zainteresowana próbą rozwoju takiej znajomości i cię "oleję" bo na nic innego nie zasługujesz.Zdawkowe odpowiedziProszę was, nauczcie się rozmowy z drugim człowiekiem. Jestem osobą która potrafi rozkręcić dyskusję na każdy temat, jestem bardzo otwarty, ale na portalach randkowych od strony kobiet siedzą jakieś NPC które nie mają nic do powiedzenia, nie mają żadnych ciekawych historii z życia, nigdy nie żyły i nigdy się nie bawiły. Częstotliwość odpowiedziJeżeli nie potrafisz kilka razy na dzień odpisać komuś na wiadomość, nie potrafisz znaleźć czasu żeby "popisać" z drugą osobą, przeprowadzić jakiejś konwersacji ciągiem w ciągu dnia to raczej nic z tego nie wyjdzie. Nie wyobrażam sobie poznawać drugiej osoby na raty i w ciągu tygodnia wymienić 15-20 wiadomości czyli tyle ile ze znajomymi potrafię wymienić w ciągu 30 minut. Z resztą, jeżeli twierdzisz że jesteś na tyle zapracowana że nie możesz "popisać" z drugą osobą, zadbać o częstotliwość odpowiedzi, to w jaki sposób znajdziesz czas na to żeby rozwijać relację gdy już zacznie robić się poważnie? Później dochodzą randki, wspólne wieczory, wypady na miasto, podróże.... a ty nie masz czasu żeby odpisać drugiej osobie? EgocentryzmŚwiat nie kręci się wokół was. Dobrze wiem że kobiety mają setki par w krótkim czasie, ale to wcale nie znaczy że facet nie ma wyboru. Powiem więcej - wartościowy facet ma większy wybór niż kobieta, a kobieta ma wybór tylko z pozoru. Musicie mieć świadomość że do mnie też potrafi wpaść trochę par i to ja jestem osobą która inicjuje pierwszy kontakt i rozkręca rozmowę. Jeżeli cię sparowało z jakimś facetem i zastanawiacie się czego nie zagaduje, to jest bardzo prawdopodobne że już rozmawia z kimś innym i ciężko mu rozkręcać kilka rozmów na raz. Jako facet też robię szybką selekcję:- Zagaduję do kilku par- Gadam chwilę z tymi które odpisują- Te które są drętwe, odpisują zdawkowo, nie angażują się - out- Zostaje jedna osoba która rokuje na rozwój relacjiW tym czasie wpadną mi pary z kobietami które polubiłem w przeszłości, ale do nich nie napiszę bo znalazłem kogoś kto już rokuje i skupiam się na poznaniu tej osoby.Powiem może krótko o sobie:Wysoki, zadbany, uprawiam regularnie sport, mam całkiem niezłą pracę, mam mieszkanie, samochód i wszystkie włosy na głowie. Po ilości par które do mnie wpadają, sądzę że z wyglądem u mnie jest całkiem nieźle.Teraz krótko o kobietach na portalach randkowych:Jeżeli chodzi o sam wygląd - 80% kobiet wygląda ok. Większość kobiet jest ładna, a jak kobieta jest przeciętna, ale zadbana to też jest dla mnie ok.Opisy kobiet to dno, albo w ogóle ich nie macie. W miejscu na opis swojej osoby, potraficie wrzucić listę wymagań wobec potencjalnego partnera... nawet nie skomentuję tej żenady.Opis w stylu - "lubię pjeski i podróże...." to już lepiej wpisz "lubię placki i papier toaletowy" - będą lepsze efekty.Jebać * i ***** - nie jestem zwolennikiem dzielenia Polaków na lewych i prawych, nie lubię psychofanów politycznych i jestem przeciwny szerzeniu nienawiści wobec jakiejkolwiek grupy osób (jak pewnie każdy człowiek który ma poukładane w głowie). Każdy ma swoje poglądy z którymi się zgadzam/nie zgadzam, ale toleruję i szanuję.Jestem feministką - ok, to jest twój wybór, ale po co ci w takim razie facet? XPopatrz też jacy ludzie siedzą na portalach randkowych od strony mężczyzn i zastanów się ile rozdajesz lajków, a ile osób dajesz na lewo. Jeżeli celujesz w osoby które są powyżej przeciętnej i rozdajesz kilka lajków na 100 osób, to miej świadomość że to samo zrobiła większość kobiet na tym portalu i ten mężczyzna wybiera do której kobiety zagada i z którą zacznie rozwijać relację, a nie ty.Dodatkowo zastanów się co zaoferujesz mężczyźnie który jest zaradny życiowo, ma mieszkanie, dobrą pracę czy własną firmę, jednocześnie jest zadbany i co tam sobie jeszcze wymyślisz. Taki mężczyzna może sobie wybrać kobietę która nie ma własnego mieszkania, ma gorzej płatną pracę, ale jest ciepłą, wierną i ciekawą osobą z wartościami. Dlaczego? Bo facet ma w dupie dobra materialne jakie ma kobieta. Czy zaradna kobieta z własnym mieszkaniem "zniży (o matko)" się do takiego poziomu żeby wziąć sobie faceta który nie ma własnego mieszkania, zarabia mniej, ale jest super człowiekiem? Nie znam osobiście takiej sytuacji, a ze szczerych rozmów z kobietami wiem że taka sytuacja nie wchodzi w grę. Czy Pani magister psychologii lub prawa weźmie sobie za partnera kierowcę ciężarówki, albo budowlańca? Czy wymagamy od partnera statusu? Teraz zastanów się czy nie widzisz tutaj potencjalnych przyczyn swoich niepowodzeń w poszukiwaniu wartościowego faceta?#rozowepaski #tinder
830

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
odpowiedzialna-zwyciężczyni-75 pisze:
@Dietetyq: Większość znajomości wciąż zawieramy w szkole, na studiach, przez znajomych i w pracy. Jak tam nikogo dla siebie nie znajdziesz to później szanse lecą drastycznie. Mimo wszystko, o ile nie żyjesz na wsi zabitej dechami, wciąż masz wiele alternatyw dla tindera, są te szybkie randki, wyjazdy i imprezy dla singli, wolontariaty, kursy tańca, kursy językowe, imprezy tematyczne, integracje w pracy, domówki u znajomych. W pewnym wieku lepszego rozwiązania już po prostu nie ma i trzeba grać tymi kartami jakie są. Nawet to zagadywanie w warzywniaku, czy gdzieś w kolejce, w pociągu, do kasjerki, nie jest takie złe. Może 30 razy dostaniesz kosza ale za 31 trafisz w bingo. Chyba to lepsze niż godziny swipowania jednych i tych samych profili. Nie wiem natomiast skąd przeświadczenie, że większość singli siedzi na tinderze. Ja mam literalnie chyba z kilkanaście znajomych singielek, świetnych dziewczyn, które albo nigdy tam konta nie miały, albo miały ale usunęły szybko widząc zachowanie tych facetów (wulgarność, nieprzyzwoite propozycje itp.).
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
odpowiedzialna-zwyciężczyni-75 pisze:
Ależ właśnie przeczytałam calutką tę Twoją epopeję skarg i zażaleń i zrozumiałam dobrze. Szczerze napisałam co myślę, jak Ci się moje zdanie nie podoba to się ze mną zgadzać nie musisz, więcej - nie musisz czytać co ludzie Ci tu próbują wytłumaczyć, ani nie musisz nawet wchodzić na tindera skoro tak Ci się nie podoba. Szkoda tylko Twoich nerwów złościć się o takie głupoty, taka jest specyfika internetu, ghosting, olewanie i pajacowanie było, jest i będzie, i u kobiet i u mężczyzn. A tu wielki królewicz wszedł do chlewika i będzie wypisywał litanie marudzenia bo mu śmierdzi xD
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Ty w ogóle nie rozumiesz co znaczy "wartościowy", bo na przykłady swojej wartościowości podajesz tylko parametry fizyczne i dobre sytuowanie finansowe
Po pierwsze, chyba nie przeczytałaś mojego posta ze zrozumieniem Opisuję tylko swój aktualny status którym nie chwalę się w opisach i nie mówię o tym w pierwszych etapach poznawania kobiety.
Wartościowość, oznacza, że kierujesz się wartościami - np. że się troszczysz o innych, potrafisz poświęcać dla rodziny, Ojczyzny, wiary albo innych szlachetnych spraw, że masz honor, że nie oglądasz pornusków, nie masz nałogów, traktujesz każdego z szacunkiem, wspierasz biednych, jesteś oddanym przyjacielem, kochającym synem itp
Zgadzam się :)
I wcale nie wydaje mi się, żebyś był dobrym materiałem na męża, bije od Ciebie frustracja i poczucie wyższości
Oczywiście tak jest, oceniasz człowieka po jednym poście z mirko anonima to na pewno jesteś wartościowym materiałem na żonę.
Ja na przykład też uważam się za wartościową osobę, praktykuję to wszystko co wymieniłam powyżej.
A mi się wydaje że mówisz takie rzeczy tylko po to żeby udowodnić jakąś dziwną tezę w której niby ja jestem frustratem :) Jeżeli jednak się mylę to chwała ci za to i trzymaj się tej drogi.
Bardzo długo siedziałam na tinderze i zaświadczam Ci - tam 95% mężczyzn zachowuje się tam tak samo albo i nawet gorzej, bo do ghostowania, kupy błędów ortograficznych, braku opisu (albo żałosnych opisów typu "klikam w kąkuter, nie umiem w rozmowę, lubię placki :3") dochodzi bardzo często agresja słowna, chamstwo i napastowanie.
Ale ja wiem o tym, stąd kieruję post do sfrustrowanych Pań które siedzą po kilka lat na tinderze w którym im opisuję sytuację :)
Ale na szczęście - ludzie z tych apek to tylko malutki ułamek, w rzeczywistym życiu randkowanie tak nie wygląda. Jak Ci się tak tinder nie podoba to spróbuj gdzie indziej.
Siedzą tam dokładnie te same osoby które mijasz codziennie na ulicy. Praktycznie każdy singiel w tych czasach ma tindera. Tinder jak najbardziej mi odpowiada, poznałem tam dużo wartościowych kobiet. Jak tobie poszło z poznawaniem wartościowych mężczyzn?
Bardzo długo siedziałam na tinderze
Jeżeli twierdzisz że jesteś wartościową kobietą i 95% mężczyzn to źli mężczyźni, potwierdza to tylko moją tezę w której wasz wybór na apkach randkowych jest bardzo ograniczony.Post jest kierowany do sfrustrowanych pań które nie mogą nikogo znaleźć i do mężczyzn którzy myślą że są bez szans.
Moderator digitallord
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
odpowiedzialna-zwyciężczyni-75 pisze:
Z całym szacunkiem, Ty Kolego jesteś srodze odklejony, delulu w najczystszej postaci ;)1) Ty w ogóle nie rozumiesz co znaczy "wartościowy", bo na przykłady swojej wartościowości podajesz tylko parametry fizyczne i dobre sytuowanie finansowe. Wartościowość, oznacza, że kierujesz się wartościami - np. że się troszczysz o innych, potrafisz poświęcać dla rodziny, Ojczyzny, wiary albo innych szlachetnych spraw, że masz honor, że nie oglądasz pornusków, nie masz nałogów, traktujesz każdego z szacunkiem, wspierasz biednych, jesteś oddanym przyjacielem, kochającym synem itp. itd. A nie, że jesteś wysoki, masz auto i fajną pracę xd Ja na przykład też uważam się za wartościową osobę, praktykuję to wszystko co wymieniłam powyżej. I wcale nie wydaje mi się, żebyś był dobrym materiałem na męża, bije od Ciebie frustracja i poczucie wyższości, wydajesz się być raczej nieprzyjemną osobą. Wątpię czy naprawdę masz aż takie powodzenie o jakim piszesz. Mnie by Twoja praca, mieszkanie i samochód nie obeszły, bo swoich pieniędzy mam tyle, że nie potrzebuję nic od mężczyzny. Patrzyłabym raczej na charakter, osobowość i te wartości, a u Ciebie po prostu tego nie widzę.2) Wysmarowałeś taką litanię żalu na kobiety, ale prawda jest taka, że to wszystko co opisałeś jest po prostu charakterystyczne dla Internetu, i dla kobiet i dla mężczyzn. Bardzo długo siedziałam na tinderze i zaświadczam Ci - tam 95% mężczyzn zachowuje się tam tak samo albo i nawet gorzej, bo do ghostowania, kupy błędów ortograficznych, braku opisu (albo żałosnych opisów typu "klikam w kąkuter, nie umiem w rozmowę, lubię placki :3") dochodzi bardzo często agresja słowna, chamstwo i napastowanie. Ale na szczęście - ludzie z tych apek to tylko malutki ułamek, w rzeczywistym życiu randkowanie tak nie wygląda. Jak Ci się tak tinder nie podoba to spróbuj gdzie indziej.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

bnvxh7epv1mul7yyaaulvga7

Dodane: 24 listopada 2024 - 09:18:08
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy