Opublikowane
TLDR: Nie stać mnie na utrzymanie majątku, który dostałem w spadku.Równo rok temu dostałem duży spadek, który teraz generuje ogromne koszta. Zarabiam 7700zl na rękę, zona jest na ostatnim roku studiów i tylko od czasu do czasu dorabia, robiąc koleżankom paznokcie itp. Do zeszłego roku mieszkaliśmy na wynajmowanych 37m2 i żyło nam się dobrze. rok temu zmarł mój chrzestny, który nie miał dzieci i zamiast podzielić ten spadek pomiędzy swoje rodzeństwo zapisał wszystko mnie.W skład spadku wchodziło:1. 870 000 zl2. Dom 360m2 z działką 50a, miasto wojewódzkie, rok budowy 2008, wyposażenie również z 2008, od czasu ukończenia budowy nic nie było robione, wartość ok 2-2,5mln - już bez hipoteki, spłaciliśmy 32tys kredytu3. 2 działki budowlane na obrzeżach wojewódzkiego, 48a i 54a, na jednej budynek gospodarczy i mały domek ok 80m2 z lat 60-ruina. wartość ok 800k4. działka rekreacyjna z lasem i domkiem o powierzchni 70m2, działka częściowo zalesiona pow. 1,04ha, 40k od miasta wojewódzkiego5. mieszkanie inwestycyjne w górach, 2022r, 47m2, z prywatna strefa spa, basen kryty itp, garażem podziemny - było w stanie deweloperskim, jesteśmy już na etapie meblowania, ok 50-60k musimy w nie włożyć. wartość ok 900k-1,2m6. dwa mieszkania w kamienicy, centrum miasta wojewódzkiego, połączone w jedno, 128m2, wraz z najemcami- biuro księgowe i ubezpieczenia7. samochód, 9 letni, wartość 55k, jeżdżone tylko do kościoła - przebieg 67k w diesluna początku skakaliśmy z radości, bo nie wiedzieliśmy z czym to się wszystko wiąże. Kontakty z rodziną się pogorszyły, tylko moich rodziców to nie zabolało i cieszą się, że dostaliśmy takiego jackpota. Znajomych już nie mamy...Pomyślicie pewnie, ze jestem nienormalny, ale przytłacza nas to bogactwo.Utrzymanie domu jest porównywalne do wynajmu mieszkania, ok 2000zl na miesiąc z ubezpieczeniem. Ale wymaga to ogromnych nakładów pracy, remontujemy sami pokój po pokoju. Ogród bez ogrodnika wygląda tragicznie, ale nie stać nas na niego. Pieniądze trzymamy na lokacie, odsetek mamy ok 2800zl miesięcznie, z tego finansujemy remont. Mieszkanie w górach jeszcze na siebie nie zarabia, a musimy płacić czynsz, media i ubezpieczenie - 850zl. Mieszkania w centrum nie przynoszą zysku, 1900zł czynsze administracyjne, z wynajmu mamy 3500zl. Po opłaceniu czynszu, podatku od nieruchomości (nieruchomość komercyjna) i podatku z najmu zostaje nam kilka stów. Wcześniej jeździłem gratem za 6000pln, teraz samego OC+AC place 3500zl, bo nie mam zniżek, a boje się, ze coś się autu stanie. Podatki od wszystkich nieruchomości, liczniki, ubezpieczenia, to są duże kwoty w skali roku.Nie chcemy na razie nic sprzedawać, zrobimy ten apartament w górach i zobaczymy ile kasy wpadnie od turystów. Zastanawiam się czy nie wypowiedzieć umowy najmu i nie przerobić mieszkań na pokoje dla studentów albo mikroapartamenty. Domek w lesie też zrobić pod wynajem, może jakąś agroturystykę.Gdybym miał jakiś pomysł na biznes to bym sprzedał jedną działkę i otworzył coś własnego.Nie wiem co robić, boję się ruszać gotówkę, boję się, że coś stracę. Jestem zwykłym pracownikiem biurowym, nikt mnie nigdy nie przygotował na taką sytuację, przytłacza mnie to wszystko. Żyjemy w pięknym domu, otoczeni sąsiadami którzy na sprzątaczkę i ogrodników wydają więcej niż ja zarabiam w miesiąc. Przeglądam blogi inwestycyjne, szukam pomysłu na biznes, czytam o franczyzach.Pustka w głowie. Wujek był lekarzem-komuchem, może gdyby miał firmę i dostałbym w spadku biznes, wtedy byłoby mi łatwiej.Nawet nie mam komu o tym powiedzieć, bo zostaliśmy z tym wszystkim sami. #wysryw #inwestycje #zalesie #anonimowemirkowyznania #biznes
125

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
Ożeń się, potem niech żona rozwiedzie Cię i przepiszesz to na nią.I tyle jak nie wiesz co z tym zrobisz, to pieniądze się Ciebie nie utrzymają.Kup sobie jakiś kąt dla siebie za te pieniądze i odłóż na konto o którym ona nie wie
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@programista15cmZ kasy ze spadku nie kupiliśmy nic dla siebie, tylko zainwestowalismy w mieszkanie.Zrobiliśmy kuchnie na wymiar, gładzie, podłogi, łazienke z białym montażem.Teraz musimy tylko zrobić garderobe we wnęce i meble w łazience (wymiarowanie już było, czekam na kosztorys), kupić sofę i parę mebelków, TV i klimatyzację. Jak będzie termin montażu mebli to umowimy sie na montaz klimy. Meble mamy tez wybrane, chcemy to poprostu zrobić za jednym razem. Do mieszkania mamy prawie 500km, nie mamy nikogo na miejscu kto mógłby paczki odebrać. Zeby zredukować koszty zawieziemy wszystko busem i zmontujemy sami. Nasze założenie jest takie, że wydajemy tylko pieniądze które zarobiliśmy. Dzięki za pomoc, odpuszczę ten dom i skupie się na tym co będzie przynosić zyski.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Chandox @Dietetyq @programista15cmTak jak pisałem, mentalnie jestem dalej na poziomie 7k miesięcznie, żyjemy z wypłaty a odsetki idą w remont. Nawet telewizor za 2k wziąlem na raty i płacę to z wypłaty. Podsumowując: olać remont domu, skupić się na mieszkaniu, jak mieszkanie zacznie zarabiać wtedy zabrać się za następne mieszkanie, przerobić na apartamenty i wynajmować. Działkę mogę sprzedać, pieniędzy z konta boję się ruszać. Tych mieszkań w centrum nie chciałbym na razie ruszać, bo one wychodzą na zero na razie, ale mają duży potencjał.dobijają mnie tez koszta fachowców, wiele rzeczy sam mógłbym zrobić , ale nie na wszystko jest czas. Etat 8 -16, plus dojazdy do pracy. Z pracy boję się zrezygnowac, wyplate mam dobra, swoich oszczędności mam 40k.Skupiliśmy się na remoncie domu, bo chcieliśmy mieszkać "u siebie", swoje meble, ściany w kolorze w jakim chcemy. Dużo rzeczy wymaga remontu, podjazd, płytki na tarasie odpadły. No ale w sumie, można tak mieszkać. Może za bardzo chcieliśmy mieć wszystko jak z katalogu, dalej marzymy o macbookach i traktorku kosiarce, ale nie potrafimy sobie tych rzeczy kupić. kiedyś śmiałem się ze stwierdzenia "problemy pierwszego swiata", teraz sam mam takie problemy
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@programista15cmW sumie masz rację, tego stwierdzenia potrzebowałem rok temu, gdybym od razu zrobił to mieszkanie zamiast zajmować się domem to już bym na nim zarabiał. Głównym problemem jest to, że nie umiem wydawać dużych kwot, wszystko powyżej 5000zł jest dla mnie nadal nieosiągalne mentalnie bez finansowania kredytem.
Moderator mkarweta
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clqc6uz7h00bg0mkh3b4pgxo0

Dodane: 19 grudnia 2023 - 11:15:03
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy