Opublikowane
To co się wydarzyło u mnie w życiu w przeciągu 2 ostatnich dni przechodzi moją wyobraźnie.Myślałem, że wszystkie opinie o budowanie itd to mit-coś na wzór SMOKÓW ZE SKYRIMA, czyli one istnieją, ale nikt w nie nie wierzy więc przejdę do rzeczy.Dostałem do wykonania banalną prace mianowicie naklejanie plakatów na deski.Praca wygląda tak, że naklejasz w zespole 2 osobowym plakat po wcześniejszym zerwaniu taśm obustronnej(łącznie 5 pasków) i JEDNOCZEŚNIE z drugą osobą w zależności od techniki nakładacie plakat aby nie było fałd.Teraz przejdźmy do sedna sprawy.Dostałem od szefa do współpracy jakiegoś TYPOWEGO JANUSZA.A dlaczego?Już wam opowiadam, bo to przeszło moją wyobraźnie.Na pierwszy rzut oka wydawał się ''normalny'' prosty chłop ze wsi.Ale gdy tylko szef odjechał zaczął się cyrk.Zaczęły lecieć przekleństwa już po 5 minutach odklejania taśmy( xd), a przy przyklejaniu plakatów każda fałda itd była oczywiście moją winą(na swoje błędy chłop oczywiście nie zwracał uwagi).Ogólnie mieliśmy do wykonania około 150 takich jak najszybciej, a wykonaliśmy tylko 80 w przeciągu 7h.Nasłuchałem się o piciu itd za wszystkie czasy.Oczywiście, że jestem osobą naiwną powiedziałem, że nie mam obecnie dziewczyny oraz, że jestem abstynentem( nigdy nie widziałem u nikogo takiego szoku, nawet wtedy jak przekazywałem wiadomość o czyjejś śmierci w innej pracy, ale to inna historia).Jak tylko szef pojechał zaczęły się też pytania kiedy pójdziemy w ściemkę oraz czy można tutaj się napić spokojnie.Teksty rodem z memu biuro vs produkcjaSzopka zaczęła się na drugi dzień.Szef przyjechał osobiście zobaczyć jak nam idzie bo zostało jeszcze 2x tyle, a termin wczorajszy był ostatecznym i się zaczęło.Chłop nie hamował się nawet przy szefie jak mu nie szło i w pewnym momencie zaczął się przechwalać jak mu to świetnie nie idzie i całą winą zrzucił na mnie oraz wcześniejsze osoby co wykonywały pracę(w tym ja i parę innych osób).W momencie jak zacząłem wykonywać to sam z szefem przy każdym błędzie( głownie wynikającym z przypadku np śruba, krzywa płyta itd) wypominał, że on pracował najlepiej i ja najgorzej aż w pewnym momencie walnął następujący tekst:,,hehe młody pewnie tak ci idzie, bo dawno nie ruchałeś z powodu braku kobiety'' (o czym dowiedział się dzień wcześniej po rozmowie ze mną)Pytanie do was Mireczki jaka byłaby wasza reakcja?Bo moja była, taka że do końca pracy nie odezwał się do mnie ani słowem i zwracał się per-pan i został wyrzucony do innej pracy, bo do tej się nie nadawał.Ogólnie jestem z siebie dumny, bo z chamstwem trzeba krótko.#zalesie #patologia #kolchoz
33

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
''Bo moja była, taka że do końca pracy nie odezwał się do mnie ani słowem i zwracał się per-pan i został wyrzucony do innej pracy, bo do tej się nie nadawał.''Źle to ująłem.Moja reakcja spowodowała to, że ten stary wiejski przygłup został skierowany do innej pracy i nie odezwał się do mnie potem inaczej niż per-pan.A podpadł tym, że jak szef( który jest mega zajebistym gościem) pokazywał jak on to robi to on rzucił tekst, że ''jebać to'' i dalej uparcie robił po swojemu.Powiedźcie mi czy odklejanie obustronnej taśmy, gdzie czynność wymaga tylko 5-10 sekund skupienia jest aż tak wymagająca dla takich osób?Tym bardziej, że on miał oderwać 2x a ja 3x bo specjalnie się tak ustawił aby miał mniej.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@sberatelWierzyłem w teorie, ale nigdy nie spotkałem się z takim czymś w praktyce.W kołchozach jest jeszcze gorzej?
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clml26yuh00m00muhskrkh7q9

Dodane: 15 września 2023 - 22:35:31
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy