Wpis przeznaczony tylko do różowych dotyczący #tinder #zwiazki Od roku szukam dziewcyzny z którą chce mieć normalny, długi związek i nie jestem w stanie znaleźć. Koledzy moi nie są w stanie pomóc i się ze mnie nabijają a ja już trochę popadam w dół. Może żeńskie oko pomoże? Trochę o mnie, 33 lata, 195 centymetrów, parę lat chodzenia na siłownię i bodyfat 15%. Według kolegów jestem przystojny, koleżanki z pracy dziwią się że nikogo nie mam. Byłem w pięciu związkach, nigdy nikogo nie zdradziłem, nigdy nie miałem fwb, ons czy hookup. Podobno jestem bardzo dobrym człowiekiem, empatycznym ale i stanowczym i mający własne zdanie. lewicowe poglądy. Nie przechwalam się, na randkach słucham, w domu gotuję, sprzątam. Nie chcę mieć dzieci i chce przejść na rentierstwo za 10 lat. Uważam że związek to partnerstwo i trzeba się wspierać i pomogac. Czasami ja robię 80% kiedy dziewczyna ma gorszy dzień a czasami jestem w stanie zrobić tylko 20% kiedy mam więcej pracy. Mam bardzo dobrze płatna pracę w której mało pracuje (nie jestem pracoholikiem), i side hustle który lubię. Mam własne mieszkanie w centrum miasta kupione za gotówkę.Mam ukończone dwa kierunki studiów, mówię w dwóch językach obcych biegle, mam kilka certyfikatów. Jestem ambitny ale w porywach. Zwiedziłem trochę świata, popracowałem na emigracji trochę, lubię masę rzeczy. Od nerdowych po gry po sporty po muzea po popkulture po podcasty i książki (jedna na miesiąc średnio niestety) Lubie wyjazdy w Alpy jak i nurkowanie w morzu czerwonym. Nie spinam się niczym i nie stresuje się niczym.Moje minusy, czasami jestem cyniczny. Czasami mam momenty gdzie wszystko mnie przerasta i nie jestem w stanie coś załatwić i odkładam to w czasie (kupno biletów lotniczych, wybranie nowego ubezpieczyciela). Czasami jestem za mało ambitny bo nie widzę sensu i nie mam motywacji. Mam parę kompleksów. I nie mogę nikogo znaleźć. Dziennie mam parę matchy na tinderze, na randki chodzę rzadko a jak już pójdę to okazuje się że chcą mieć dzieci lub chcą ons. W ogóle 90% profili swipuje w lewo bo nie ma dziewczyn na portalach które by wpadały w mojej deal-breakers. Szukam głównie 24-30, 1m80+, szczupła, z dobra praca, magisterka, nie chce dzieci i do tego również bodycount do 5-8. Plusem jest ma swoje mieszkanie. I serio nie mogę znaleźć. Czy to znaczy że takich dziewczyn nie ma i muszę nie wiem, obniżyć wymagania albo wyjechać i szukać za granicą? Czy może coś jest w moim profilu albo we mnie co powoduje reakcje wymiotna u kobiet?Dzieki za pomoc!#rozowepaski #pytaniedorozowychpaskow#pytanie

