Opublikowane
Zamieszkałem z teściami na jednej działce. My w piętrowym domu, oni w budynku parterowym. Ja kupiłem z żoną wszystko, oni wydali hajs na remont/adaptacje budynku który był kiedyś sklepem albo hurtownią do mieszkania. Dom naprawdę nie różni się od zwykłego budynku i oni wręcz byli szczęśliwi że zaproponowaliśmy im ten budynek. Mają zrobioną elewację, ganek, dach no wszystko na nowo. Jakieś 70m2 dla 2 osób które tylko siedzą przed tv. My mamy piętrowy około 250m2 w tym garaż 2 stanowiskowy gdzie teściu też parkuje. Mamy tez tak dużo dlatego że jak moja mama będzie starsza to wezmę ją i siostrę do siebie jesli będa chciały. Ostatnio żona mówi do mnie że teściowa (zdanie teścia się nie liczy) źle się czuje w swoim domu i wolałaby mieszkać u nas...No japierdole przecież sama sobie urządzała dom i układ pomieszczeń. Nie ma hałasu i może sobie spokojnie wyjść na ogródek a nie w bloku jak dotąd. Żeby nie było moja żona też uważa że coś jej się ubzdurało. Ale doszło do tego że płacze wieczorami...Poszliśmy z żoną wyjaśnić jak możemy im pomóc to stwierdziła że ona woli w naszym budynku mieszkać. Że zajmą jeden pokój i nie będą przeszkadzać. No jakoś sobie tego nie wyobrażam. Jak seks uprawiać wiedząc że teście są pietro niżej. Nawet pokłócić się nie będzie dało normalnie. Dodatkowo teście palą papierosy i będą nosili zapach do domu. Nie mówiąc już o tym że są graciarzami i co zobaczą w sklepie to kupują i zagracą nam kuchnie. Czemu kobiety są takie problemowe bo mam 100% penośc że teść jest szczęśliwy bo ma wygodne mieszkanie. Identycznie było z moją żoną jak jeszcze wynajmowaliśmy mieszkania to po chwili "coś" jej ciągle nie pasowało. A za każdym razem teściowa powtarzała że chętnie wyprowadzi się z bloku. Mieszka niedaleko poprzedniego miejsca więc nawet ludzi nie musi nowych poznawać. Załączam grafikę poglądową jak bydynek wygląda z zewnatrz mniej wiecej. #dom #budujzwykopem #zalesie #remontujzwykopem #logikarozowychpaskow

Dołączone mediagrafika

wizualizacja_1_dom_przy_slonecznej_6_ce

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
@Yoggi Nie wiem, mówi że źle się czuje w nowym mieszkaniu, że nie czuje się jak u siebie. Mieszkamy 5 meisiecy już. Ale przecież w bloku miała jeszcze gorzej. Fakt może nie mają za dużo światła w salonie ale do tej pory też nie mieli. Zaczynam myśleć że to jakieś kobeice głupoty ajk w stylu że sami mieszkamy w willi a oni w małym domku jak pies w budzie. Ale dla nich to lepiej bo maja mało sprzątania.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Do wszystkich komentujących. Nie ma opcji że zamieszkają. Po prostu musiałem wyglądać frustrację tą sytuacją trochę.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@programista15cm Zarzucasz mi brak niezależności i samodzielności, skoro muszę do tego dążyć. Nikt mi tego nie zabierze i to nei jest temat bo tutaj nie ma opcji żeby jakkolwiek teściowa na mnie wpłyneła. A chęć rozwiązania jej problemu wynika z ludzkiej dobroci. Coś takiego co w tych czasach ma małą wartość a szkoda.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@WolvvloW tak tak o to mi chodziło że jest blisko a jednak osobno. To był argument dlaczego zamieszkała na jednej działce ale nie jest argument jakby miała mieszkać w tym samym domu
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@ATAT-2 @Bad_Wolf @Zabi96 Może macie racje. Sugerowałem się tym że nigdy przez 12 lat związku teściowa się nie wtrącała. Żona też jest z typu ludzi które nie bardzo polegają na rodzicach. Wbrew rodzicom wybrała inne studia. Wbrew rodzicom poszła do innego miasta studiować. Raczej nie jest podatna na manipulacje nawet jeśli jakieś są. Dodatkowo argumentem jest fakt że teściowa ma swoje problemy zdrowotne i żona poprostu się martwi i chciała żeby na starość była blisko. @programista15cm W czym zabiera mi to samodzielność? Przecież zarobiłem na to i sam podejmuje decyzje. Nie atakuje mi nikt granic to pierwszy problem z teściowąDodatkowo za dziecka mieszkała ze mną i moimi rodzicami moja babcia. Nigdy nie miała problemów o nic. Miała swój pokój. Nie pamiętam żeby rodzice mieli kłótnie z babcią, a często wieczorami razem siedzieli i grali w tysiąca to myślałem że z teściową będzie tak samo.
Moderator mkarweta
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clr67l12400f70mv7hsspnto2

Dodane: 9 stycznia 2024 - 11:28:24
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy